29 września 2012

My colorful autumn..

"Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków 
Włóczykij obudził się w swoim namiocie 
i poczuł, że nadeszła jesień
i czas ruszać w drogę.."



Przyszła. Witając krótkim dniem, chłodniejszymi wieczorami i porankami. W ciągu tygodnia zdążyłam się w niej zakochać, później na chwilę odkochać, żeby na następny dzień uwielbiać ją na nowo. Pokochać za ciepły wiatr, zmieniające kolor liście i spokojną, błogą atmosferę, która unosi się w powietrzu. Mimo chłodnych poranków, zimnych wieczorów, deszczu, który przez otwarte okno w pociągu budzi zmęczone, śpiące duszyczki, żeby za kilka chwil przemoczyć je do suchej nitki. Taką pobudkę zaserwowała mi Ona - Pani Jesień. Pewnie, gdy nadejdą długoterminowe opady, czyli polska złota jesień zamieni się w prawdziwą, polską porę deszczową będę żałować tych słów i  miłości do Pani Jesieni. Wtedy Nasz związek przejdzie drogę od statusu "w związku", przez "to skomplikowane", aż do prawdziwej separacji, a ja z kubkiem ciepłej herbaty, pod kocem zasiądę przy kominku i będę patrzeć na płaczące za oknem niebo. Moja jesień zaczęła się praktykami w szkole, które notabene pochłaniają większość mojej energii i wysysają z małego mózgu resztki kreatywnego myślenia. Wakacje się skończyły, a czas o wdzięcznej nazwie "szara rzeczywistość" nastąpił, bo przecież wszystko dobre szybko się kończy, nie mogło być inaczej i w tym przypadku. A Ona przyszła. Chciałoby się napisać, że zawitała do Nas niespodziewanie, ale nie, nie, nie! Nic bardziej mylnego. Blogerki o nadchodzącej jesieni wiedziały już dużo, dużo, dużo... wcześniej. Wtedy kiedy inni ludzie jeszcze cieszyli się panującym latem, One obmyślały listy "must have" i śledziły trendy na jesień i zimę 2012/2013. Kiedy Jarosław Kret i Tomasz Zubilewicz zapowiadali upały na zakończenie lata, One wiedziały, że to bujda. Czujemy jesień, a nasz, blogerski węch nigdy się nie myli! Bo blogerki zawsze są o krok do przodu, czasami nawet o dwa. Z racji tego, że do tego blogerskiego świata się zaliczam, powinnam co nieco znać się na rzeczy i naszą, kochaną Panią Jesień przywitać w kolorze khaki, burgundzie czy w moro to ja, jak zwykle zrobiłam coś na przekór i dziś w pierwszym jesiennym poście prawdziwy mix kolorów. To wszystko za sprawą sweterka, który kojarzy mi się ze starą dzianiną mojego dziadka, przywołuje miłe wspomnienia z dzieciństwa, jest wielobarwny i "babciny". Jesień witam, więc kolorowo, bo mam nadzieję, że taka właśnie będzie ta pora roku! Że będzie się mienić tryliardem barw, kusić kolorem spadających żółtych, pomarańczowych i czerwonych liści i czarować cieplutkimi promieniami słońca. Takiej jesieni chcę i proszę o więcej, bez chłodu, pluchy i deszczu. 

Sweter - Oasap - tutaj, spodnie - @, koszula - Oasap, balerinki - Allegro, bransoletka - I am, kolczyki - tunezyjski prezent, torebka - House ;)

Zdjęcia: Asia :*



116 komentarzy:

  1. Sweter, sweter, sweter.......będę powtarzać jak mantrę to może i do mojej szafy trafi..... bezbłędna całość :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietne polaczenie kolorystyczne! Bardzo mi sie podoba ten sweter.

    OdpowiedzUsuń
  3. klimatyczny mix kolorów;) fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. jesień jest po prostu czasem zawirowań. bardzo dobry wybór ten, jak to mówisz, "babciny" sweter. Mam nadzieję, że szybko ci się znudzi bym mogła go odkupić <3 gdyż wygląda idealnie, styl boho i okrycie idealne na chłodniejsze czasy.

    nie, na pewno nigdy nie sprzedasz tak idealnego swetra.

    cały zestaw piękny. ah i oh ślicznotko (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, na razie jestem nim zachwycona, bo idealnie nadaje się jako narzutka w chłodniejsze wieczory, nie jest za gruby, a dłuższy i może troszkę za duży, poza tym jest kolorowy i to bardzo mi się podoba. :)

      Usuń
  5. How pretty you are dear!

    xx
    snowwhite90.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojjj jak fajnie się Ciebie czyta.
    Dla mnie jesień do złą pora roku, zawsze wprawia mnie w stan apatii.
    A co do looku to piękny sweterek i klimatyczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. jezu, jakie cudo ten sweter, lecę na tą stronę!

    OdpowiedzUsuń
  8. przepieknie wygladasz...kolorowo i niezwykle dziewczeco:)))uroczy i sliczny piegusek z Ciebie Kasiu:)))
    buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka powinna być jesień: piękna, kolorowa, uśmiechnięta jak Ty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam jesień za to, że pogoda coraz częściej daje mi wymówkę do leniuchowania pod kocykiem z kubkiem pysznej herbatki i facetem pod bokiem :D Już słyszę moje "kurcze, taka fatalna pogoda, że chyba zostanę w domu" :p albo "wiesz Kochanie, boli mnie głowa przez te zmiany ciśnienia - skoczysz mi po czekoladę?" :D

    Leci do mnie identyczny sweterek z sheinside :D

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowicie wyglądasz w tym swetrze:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ahh jak mi się marzy kardigan właśnie z tego rodzaju - kolorowy i we wzory:) cudowny na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny sweter!Gdyby tylko u mnie jesien miala jego kolory.... :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. sweter jest przepiękny! właśnie takie energetyczne kolory powinniśmy nosić jesienią:) ale przyznaję, że nie przepadam za tą porą roku...jeszcze wrzesień i pażdziernik jakoś znoszę, ale listopad, to masakra...;)

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowite polaczenie kolorystyczne!!
    sweterek boski!!!
    no mam nadzieje ze Pani Jesień nie będzie deszczowa!!!Tylko piekna i sloneczna jak teraz:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ja wielbię Twój opis jesieni! I wiesz, że ja nawet troszeńkę czekam na takie deszczowe popołudnie? Takie w którym nikt nic ode mnie nie będzie chciał, bo brzydka pogoda, a ja usiądę z herbatą z miodem i cytryną pod kocem i będę mogła poczytać troszkę książki, które czekają ostatnio na półce wołając mnie co wieczór ;d

    ten sweter jest przecudowny, zazdroszczę Ci go ;o <3

    OdpowiedzUsuń
  17. łoo, cudowne kolory ;)
    bardzo ciekawy blog za to + ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spojrzałam na zdjęcia i od razu przyszła mi na myśl Prowansja. Piękny klimat.
    Babciny sweter jest przepiękny i wolę Twoje wydanie jesiennego stroju niż te wszystkie butelkowo-zielono-burgundowe-kobalty ;) Wiem, wiem - sama sobie krzywdę tymi słowmai robię ALE lubię być zaskakiwana, a Ty mnie zawsze zaskakujesz - jakością zdjęć, klimatem, strojem i tekstem.
    Ooo, trochę przysłodziłam heheh ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, faktycznie przysłodziłaś mi, ale najważniejsze, że napisałaś szczerze, a ja dziękuję bardzo! :*

      Usuń
  19. Sweter masz cudowny! Ale bym taki przygarnęła! Tak samo z koszulą, brakuje mi takiej prostej, białej, zapinanej na guziki :).

    OdpowiedzUsuń
  20. jak pięknie, kolorowo i słonecznie. A sweter - cudny, zakochałam się w nim i bardzo ci pasuje :) wyglądasz w nim na prawdę przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu ten sweter jest piekny :) Całość super :) Z tekstu wywołał na mnie usmiech status to skomplikowan e:P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten sweter jest piękny! Pasują Ci takie ,,żywe"kolory:) Wyglądasz uroczo w nim:)

    OdpowiedzUsuń
  23. kolorowy sweterek jest niesamowity, te wielobarwne połączenie momentalnie przywołuje uśmiech na ustach kiedy rzuci się na nie okiem!
    a jesień, no cóż, jest po prostu i trzeba się z tym faktem zwyczajnie pogodzić, a to jaki będzie jej przebieg to się okaże, półki co u mnie za oknem pięknie świeci słońce, chociaż także słychać hulający wiatr, który daje wycisk drzewom ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo pasuje Ci ten sweter, te kolory korzaja mi sie z Meksykiem :D

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam Twojego bloga juz oddawna, nie wiem dlaczego dopiero teraz dodałam do obserwowanych <3

    OdpowiedzUsuń
  26. analizując ostatnie wpisy na fb to chyba zgadnę jak napiszę, że ciut inspirowałas sie kampanią reklamową Reserved :)
    achhh jak pięknie napisałas notkę aż się rozmarzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po części troszeczkę tak, ta kampania strasznie mi się podoba. :)

      Usuń
  27. Nie będę oryginalna- sweter, sweter ,sweter!!!!!!!!!!!!!! I świetnie dobrana reszta zestawu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie wyglądasz, orientalnie i niecodziennie, mi się przypominają trochę wzory z południowej ameryki :) Uwielbiam takie kolorowe swetry!!... i jestem za kolorową jesienią!! ;) U mnie póki co w mieszkaniu i w ubiorze, a nawet na parasolu królują limonki i fuksje! (chociaż Twój parasol zdecydowanie wygrywa ;) ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też właśnie kojarzy mi się ten sweter. :)

      Usuń
  29. jaki fantastyczny sweter! prześliczne zdjęcia Kasiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki takiej odsłonie jesieni chyba przyjmę ją z trochę większym entuzjazmem niż dotychczas :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. pamiętam jak niegdyś babcia robiła mi kolorowe sweterki na drutach. zawsze sprawiały mi wiele przyjemności, szczęścia :)
    ja jeszcze jesieni nie pokochałam, może dlatego, że nigdy za nią nie przepadałam. zawsze mi zimno, często męczy mnie katar. ot taka nie odwzajemniona miłość.

    bardzo ładnie i promiennie wyglądasz :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooj tak, sweterki robione własnoręcznie na drutach mają w sobie coś szczególnego i wyjątkowego, nie to co takie zakupione w sieciówkach np. :)

      Usuń
  32. Zdjęcia robią bardzo pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. sweter jest przepiękny!!
    też mam takie bucie:p
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię Cię czytać! :)
    Sweter jest po prostu MEGAFAJNY! :)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  35. A tak na marginesie khaki noszę już od dawna, bo to jeden z moich ulubionych kolorów, ale "burgundowi" nadal się opieram haha! ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak ja lubię Twoje zestawy! ..ale na pewno już nie raz to słyszałaś :)
    + piękna bransoletka!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ślicznie wyglądasz, a baletki i sweter - przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak ja uwielbiam takie motywy jak Ty masz na swetrze :) bardzo bym chciał znaleźć w tym stylu sweter męski. Robi on świetną robotę w tym secie. :) !

    Nowy post u mnie, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Też mam nadzieję na taką cudowną jesień.. co z tego wyniknie.. zobaczymy. Sweter jest cudowny, wielobarwny i taki wesoły;)

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekaway zestaw normalny i bez ,,nadęcia,,
    http://shopaholic-is-me.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  41. Podoba mi się sweter jest cudny i wyglądasz pięknie w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  42. oj tak tak, dokładnie tak jak piszesz z tą jesienią. Najpierw ją kocham, a później nienawidzę ;-)
    Sweter jest świetny, kojarzy mi się z klimatami Peru ;D
    Totalnie mi się podoba ta feeria barw u Ciebie.
    2 zdjęcie wymiata !!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Zobaczyłam cię w czarodziejskiej gamie kolorów i przybiegłam nacieszyć oko. O jesieni pisałam juz u siebie, że kocham ja bezkrytycznie nawet jesli siąpi deszczem, pluje wiatrem i smaga porannym chlodem. To jest miłość na całe zycie! Bo jesień wyzwala chęć otulenia się w ciepłe, intensywne kolory, do docenienia naszych przytulnych wnętrz i zachęca do refleksji w długie wieczory. Ty pieknie, bajecznie kolorowo kokietujesz Pania jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coraz bardziej zaczynam lubić jesień, chyba przez te kolory, liście, długie wieczory i jesienne spacery. :)

      Usuń
  44. Świetny sweter Kasiu :> Jesień mi osobiście zaczyna sie nudzić w połowie października. Wtedy dopada mnie taka nieopisana nostalgia za latem. Wakacje dobrze na Ciebie wpłynęły, wyglądasz fantastycznie! Nie wszystkie blogerki już w połowie sierpnia zaczęły gromadzić jesienną garderobę! Ja również z Tobą tymczasem rozkoszowałam się ostatnimi dniami wakacji. ;D

    OdpowiedzUsuń
  45. A widzisz:) Jesień jednak da się pokochać. Ja tak kocham parki jesienią :)
    Ładnie Tobie Audrey w takich tęczowych kolorach, super wkomponowałaś się w ten jesienny klimat, a sweter trzymaj i nie oddawaj, wspaniały jest! Chyba najlepszy sweter jaki w zyciu widziałam - serio, serio.

    PS> Nie przepracowuj się tak :) ja sobie też musze trochę odpocząć, nie mam aż tyle czasu na prowadzenie dwóch blogów, a ten pierwszy zawsze bedzie dla mnie ważniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dzięki - mi też strasznie się podoba, chyba najładniejszy, jaki mam. :)

      Usuń
  46. piękny ten babciny sweter;) wyglądasz w nim przeuroczo! ja też mam podobny stosunek do jesieni, dziś rano jej nie lubię ale pewnie jak wyjdę z pracy będzie cieplej i kolorowo więc marsz na obowiązkowy spacer:) a tym cytatem przypomniałaś mi moją ulubioną bajkę z dzieciństwa-dziękuję:) pozdrawiam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo - rano nie za bardzo za nią przepadam, a popołudniu już uwielbiam, zwłaszcza, gdy pogoda pozwala wyjść na jesienny spacer. :)

      Usuń
  47. Kocham Twój sweter!!!!!!!!!!!!! <3 Jest cudny i Ty wyglądasz w nim jak kolorowy ptak!!! I nie zmieniaj tego Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  48. sweterek masz niesamowity, pasuje do Ciebie, taki rozpromieniony jak Ty :) jesień w kolorowych liściach, słonkiem jest niesamowicie piękna, niestety ma swoje dwa oblicza, to gorsze niestety prędzej czy później nadejdzie, gdzie liście spadną i pozostaną gołe drzewa i wiatr.. ale nie ma chyba nic pięknego jak początek jesieni, kiedy można wyjść na spacer i poddać się tej kolorowej aurze. Taaak, blogerki jak zawsze o krok do przodu - a ja sobie cenie Twoją osobę, bloga za to że mogę na chwilę zatracić się w zupełnie coś odmiennego, w bardzo apetycznej odsłonie :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudny sweterek! Piękne kolorki. Masz śliczne oczy!

    OdpowiedzUsuń
  50. Kasiu! Uwielbiam twoje "wywody" blogowe! Rozbawiło mnie to hasło o bloggerkach hihi:)
    I sweterek jest cudowny! Idealny na jesień i doskonale do niej pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  51. Jaki ten sweter jest piękny! <3 A tekst przeczytam, jak znajdę 5 minutek, teraz padam na twarz po zajęciach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jak dobrze, że wrociłaś i jesteś!:)
    Ta nasza jesien zawsze zaskakuje, ale własciwie to dobrze, bo mamy urozmaicony kalendarz szczegolnie modowy dla blogerek! :D

    Sweterek genialny!dolaczam sie do poprzedniczek:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam wczesną jesień, te kolorowe liście na drzewach i na drodze... :) Co do zestawu, to strasznie urzekł mnie Twój sweter, genialny :)

    Aha, masz śliczny typ urody :)))

    OdpowiedzUsuń
  54. To jest najpiękniejszy sweter jaki widziałam!To jest sweter dla którego byłabym gotowa oddać wszystko ze swojej szafy!:)Wspaniale go nosisz Kochana istoto,wspaniałe są Twoje wpisy,które czyta się jednym tchem.Magiczna z Ciebie osóbka,taka z tych które się już rzadko spotyka:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  55. no, chociaż u Ciebie kolorowo! ja ciągle brązy i brązy, ale jakoś nie mogę stworzyć nic z kolorami. mam nadzieję, że to chwilowe...

    OdpowiedzUsuń
  56. Kasiu no cóż pisac/mówic ...myślę, że czasami słowa zbędne są ...ważne myśli,uczucia i to co w sercu gra ...trzeba się wsłuchac i podążac tak jak TY :)))
    Jesień piękna jest ....też życzę sobie taką opisaną Twoimi słowami pod koniec notki :)))Taka najbardziej cieszy ....ale jaka będzie, któż to wie ...wielkiego wpływu nie mamy ..możemy tylko zawsze szukac dobrych stron i cieszyc tym co jest!Takie życie :***

    Sweterek cudowny ...patrząc na Ciebie w nim wydaje się jakby miał duszę i zapewne ma :)))
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci za piękny wpis, którym mnie obdarowałaś ....czarujesz swoimi wpisami i zostawiasz ze słowami, które bezpośrednio trafiają tam gdzie mają ..głęboko i zostają dając wielką siłę :)))*B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też zawsze czarujesz komentarzami, same miłe słowa, aż chce się je czytać. :))

      Usuń
  57. śliczne zdjęcia! strasznie mi się ten sweter podoba, zastanawiałam się nad zamówieniem go i teraz trochę żałuję:)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja też powoli zakochuję się w jesieni, pogodziłam się już z odejściem lata, a więc nie protestując nawet przez chwilę daję się jej uwieść czerpiąc z barw, którymi zdążyła nas uraczyć :)

    Ps. na spotkaniu było bardzo fajnie, mam nadzieję że będziemy się tak częściej spotykać :)

    OdpowiedzUsuń
  59. ojejjjj... jaki piękny ten sweterek <3 też chcę <3
    p.s. ja już spędzam wieczór z gorącą herbatą z miodem. pieprzona jesień :(

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo fajna kolorystyka i sweterek;) Śliczną masz buzie;) Uwielbiam Twoje zdjęcia;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. podoba mi się ten mix kolorów, bardzo pasuję do twojej karnacji! nie wiem czy to wina scenerii zdjęć czy wzór na swetrze, ale w tej stylizacji brakuje mi jedynie sombrero na twojej głowie. jakoś tak z meksykiem mi się skojarzyło ;) dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, sombrero faktycznie by się przydało! :D

      Usuń
  62. Świetnie, że witasz jesień w takich barwach. Sweterek jest prześliczny a cała stylizacja bardzo udana. Na innych blogach do znudzenia bordo i brązy. Tak trzymaj i życzę Ci pięknej złotej jesieni również w październiku a może i listopadzie.

    OdpowiedzUsuń
  63. it´s perfect this blog and make want to be back soon.

    OdpowiedzUsuń
  64. jejku... jak tu ladnie i ciekawie!:) obserwuje... i bedzie mi milo jesli tez zaobserwujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Dziękuję za wizytę i miły komentarz :)
    Zajrzałam i bez chwili namysłu dołączyłam do obserwatorów! Nie wiem jak mogłam wcześniej tu nigdy nie być?! hehe
    Stylizacja wprost wspaniała! Sweterek to jest coś! Trochę kojarzy mi się z takim jednym z mojej szafy i chyba czas bym go wyciągnęła;]

    Również ślę pozdrowienia! ;*

    OdpowiedzUsuń
  66. jak ja lubię oglądać Twoje zdjęcia ;) a sweterka zazdroszczę ! ma takie pozytywne kolorki ;) ja uwielbiam jesień , taką słoneczną i kolorową , szkoda tylko ,że póki jest właśnie taka, nie mogę się nią cieszyć przez głupie choróbsko , które nie chce odejść ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. tak, ale teraz ze względu na studia mieszkam w Krk i Ty jak widzę też :)

    OdpowiedzUsuń
  68. masz prawdziwie zachwycajaca twarz!!!

    OdpowiedzUsuń
  69. Jesteś taka kochana z tymi tekstami :D czemu ja tu szybciej nie byłam, oj trochę mam zaległości w komentowaniu, czas się przerzucić z MP na bloga! :D
    A co do zestawu to jest bardzo ładny i cudowne zdjęcie z tym motorkiem w tle :) specjalnie do sesji go wzięłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On sobie tak spokojnie stoi, przywiązany łańcuchami na Kazimierzu przed jednym z pubów. :)

      Usuń
  70. Bardzo bardzo dziękuję za przemiłe słowa! ;*

    Jesień przywitałaś w świetnym stylu ! :) Sweter pokochałam tak samo jak Twoją francuską urodę (tak, nadal jestem jej ogromną fanką!). Ja tam mam nadzieję, że nawet w listopadzie ta jesienna depresja nas nie dopadnie, a nawet jeśli to na bardzo króciutko. :)
    Cieszę się, że ktoś jeszcze o mnie pamiętał, ale jeszcze bardziej cieszy mnie to, że wróciłam i znowu będę tu stałym gościem :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Piękny masz ten "babciny" sweterek - z miłą chęcią sama bym go nałożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  72. wolę miliard razy Twój babciny sweter od tłumu klonów w moro i burgundzie. wiadomo, od wszystkiego są wyjątki, bo w tłumach też zdarzają się czasem perełki, ale mimo wszystko.
    uwielbiam te kolory w tym sweterku tak samo jak kolory liści, czyli doskonale wpisałaś się kolorystyką w jesień.
    bez dwóch zdań otworzyłaś sezon z klasą. ; )
    super!

    całusy!
    jesuswannatouchme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  73. sweter ma przepiekne kolory

    zapraszam
    www.jagamix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Kurcze może moi fotografowie tak się stresują powierzoną im rolą, że co drugie zdjęcie jest rozmazane... :p
    Kasiu dziękuję za miłe na słowa!:) Mam nadzieję, że kiedyś nam przyjdzie się spotkać gdzieś na mieście:)

    OdpowiedzUsuń
  75. fajne połączenie! ten sweter fajnie wygląda w tym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Lovely colours!


    www.fashioncontainer.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Jejku, uwielbiam takie kolorowiaste swetry. Mam podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  78. woow blog dopiero ma pół roku, a już taka rzesza fanów. Jak ty to zrobiłaś? Uwielbiam jak piszesz, dodaje o obserwowanych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj, nie pół roku, ma 9 miesięcy. :))

      Usuń
  79. Uwielbiam czytać Twoje posty :) Fakt, te chłodne poranki i wieczory nie za bardzo mi pasują, ale i tak jestem zakochana w tegorocznej jesieni :) Co do blogerskiego świata, śmiem stwierdzić, że zamiast dwa kroki do przodu, jestem o trzy kroki w tył :) Ale czy to ważne, że nie mam 30 nowych sweterków, skoro za oknem nadal grzeje słońce ? :)

    OdpowiedzUsuń
  80. dziękuję bardzo za komentarz :) a u Ciebie widze rewelacyjnie! wyglądasz świetnie! ten sweterek i buty ożywiają Twój look i aż się ciepło robi jak się na Ciebie patrzy. świetnie!
    pozdrawiam i obserwuję.
    zapraszam też na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  81. po prostu zakochałam się w Twoim blogu i obowiązkowo dodaję do obserowanych!

    OdpowiedzUsuń
  82. jak zawsze fantastycznie;) i te zdjecia sliczne;)

    zapraszam do mnie na KONKURS:):) jesli masz ochote;):)

    http://vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  83. Mam podobne podejście do jesieni, uwielbiam delikatne i wciąż ciepłe promienie słońca na twarzy, ba, lubię nawet chłodne poranki :)
    Bardzo podoba mi sie Twój sweterek, ożywia cały strój i daje dużo pozytywnej energii :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Będę mało oryginalna... ;) Sweter jest ŚWIETNY!!! Bardzo fajnie go zestawiłaś. :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  85. Ohh...ale sie rozmarzylam...jak ja juz chce jesien tu na Cyprze...nawet ten deszcze nie jest mi straszny wrecz prosze o ulewe, niech zmyje ten kurz z drog. Mam nadzieje, ze Polska Pani Jesien bedzie dla Was laskawa i jak najdluzej bedziecie sie cieszyc sloncem i kolorowymi drzewami. Oby tak bylo....

    Sciskam mocno, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  86. Bardzo lubię twój styl, super blog! sweterka zazdroszczę :)Ginnie

    OdpowiedzUsuń
  87. To chyba jeden z moich ulubionych looków na tym blogu. Piękne, piękne, piękne i takie... Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  88. piękne kolory jesieni ;)

    Pozdr,
    vinciaxs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. jakie to piękne zdjęcia Kasiu!
    Sweter jest mistrzowski :) swego czasu mierzyłam sweter w podobny wzór, ale miał nieco inny krój i wyglądałam w nim okropnie :D cóż... wmawiam sobie nadal, że to wina tego kroju!

    OdpowiedzUsuń
  90. sweter jest mega! ale urzekło mnie coś jeszcze... rewelacyjne teksty, super blog, czyta się go wyśmienicie i chce się jeszcze i jeszcze...jestem pod wrażeniem. Pozdrawiamy z Lublina :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Fenomenalne zdjęcia!!!
    sweterek jest uroczy
    POZDRAWIAM ;-)))
    ;-*

    OdpowiedzUsuń
  92. Przepięknie wyglądasz, a sweterek jest cudowny <3!

    OdpowiedzUsuń
  93. uwielbiam Cię w tym sweterku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥