15 marca 2013

This is a man's world..

"Tam Ty, tu ja, 
a między - mgła."


Nie mogę uwierzyć jak wiele zmieniło się od mojego ostatniego wpisu. Mamy nowego papieża - trzeciego w czasie trwania mojej życiowej kadencji na tym świecie. Niechaj żyje Franciszek! Spadł śnieg, który skutecznie zakrył zalążki zielonej trawki, przypominającej o tym, że wiosna tuż, tuż. Na chwilę obecną: wiosna bye, bye. Wielkie i wszechwiedzące Google zapowiedziało, że 1 lipca uśmierci swój czytnik kanałów, z którego korzystam każdego dnia, sprawdzając aktualizacje na blogach. Mam nadzieję, że razem z nim, nie znikną z blogów również obserwatorzy. Kamil Stoch zdobył drugie w tym sezonie zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata, udowadniając, że świat na Małyszu się nie kończy. Tak, bo mamy jeszcze przecież Piotrka Żyłę, osobę niesamowicie medialną, specjalistę od stawiania flaszek (dla poprawy humoru: klik, klik). Może na tym skończę moją blogową prasówkę, udowadniając, że robię coś więcej od przeglądania Pudelka, Kozaczka czy strzelania słodkich fotek. W ostatnich miesiącach jeszcze więcej zmieniło się w mojej głowie. I choć to rozprawa na wiele tego typu postów, to o jednym fakcie nie zawaham się Wam opowiedzieć - o wielbieniu męskich ubrań. Nie będzie tu mowa o bokserkach czy kalesonach, więc spokojnie - osoby o słabych nerwach mogą czytać dalej. Nie jestem do końca przekonana czy to umiłowanie narodziło się nagle w Zasiedmiogórogrodzie mojej głowy czy przebywało cały czas w stanie głębokiego uśpienia. Pochodzenia tego zachwytu nad męskimi rzeczami trzeba by szukać w moim dzieciństwie. Wpływ starszego brata, jego za dużych t-shirtów, spodni, których krok zatrzymywał się gdzieś w okolicy kolan, sportowych butów, czapek i muzyki. I takim oto sposobem stoję tu (wirtualnie) przed Wami w męskiej bluzie. Co więcej, czuję się w niej jak ryba w wodzie i zupełnie nie chodzi o to, że w niej pływam, bo jest zbyt duża. Pikanterii dodaje fakt, że nie jest to wcale moja osobista bluza. Możecie jedynie snuć przypuszczenia, któremu mężczyźnie z mojego otoczenia, ciemną nocą podwędziłam to czerwone coś. 










sukienka (tutaj spódniczka) - H&M, zakolanówki - Lidl, koturny - CCC






92 komentarze:

  1. męskie ciuszki wbrew wszystkiemu potrafią być bardzo kobiece :) wnioskuję, że Twój łup pochodzi z szafy niejakiego Adiego i wiesz co? ja na Twoim miejscu użyłabym persfazji, żeby trafiła na stałe do TWOJEJ szafy bo jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zdradziłaś moją tajemnicę! ;) Właśnie na tym pracuję i chyba całkiem dobrze mi idzie. ;)

      Usuń
    2. A wyobraźcie sobie faceta w damskich ciuszkach, męskości mu od tego nie przybędzie :P Właśnie dlatego lubię być kobietą. Mogę nosić wszystko. I damskie i męskie ciuchy i wyglądam świetnie :D
      A bluza jest naprawdę ekstra :)

      Usuń
  2. jak zwykle wyglądasz zjawiskowo! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluza jest mega! <3
    Zparaszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna ta sukienka !

    OdpowiedzUsuń
  5. chodzenie w męskich rzeczach jest mega wygodne a przede wszystkim kobiety zawsze w tym dobrze wyglądają :) świetną masz sukienkę !

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pomysłowe połączenie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny Blog ; )
    Zapraszam do mnie : http://vizualny-swiat.blogspot.com/
    Obserwuję i liczę na rewanż ; *

    OdpowiedzUsuń
  8. W mojej dup... znaczy dziurze ;) też ostatnio było fajnie, mgliście, nawet Monż mój zachęcał żebyśmy zrobili zdjęcia w takiej aurze, ale zanim się zebraliśmy spadło pół metra śniegu :D I po zdjęciach!
    Świetny zestaw, podoba mi się :)

    Do zobaczenia jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam przymuszona do tej mgły, modliłam się, żeby opadła, ale ona jak na złość wisiała w powietrzu. Ale jak zobaczyłam zdjęcia to ucieszyłam się, że jednak moje modlitwy nie zostały wysłuchane - mgła stworzyła całkiem fajny klimat. ;)

      Usuń
  9. Więcej "uśmiechniętych" zdjęć widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no no prawdziwa chłopczyca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdyby mój mąż miał takie rzeczy w szafie to też nie omieszkałabym sobie ich zapożyczyć ;) ale wróć, jedną rzecz już przejęłam - szary komin, którego jemu nie żal, a mi sprawia dużo przyjemność szczególnie gdy znów za oknem biało jest ;)
    bluza na prawdę mi się podoba zarówno ze względu na kolor jak i na napis, a sukienka w roli spódniczki to przyznam małe zaskoczenie jeśli chodzi o to połączenie, ale w tym pozytywnym znaczeniu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak miał i nawet nie wiedział o jej istnieniu, może raz w niej był, po czym odłożył i sobie w szafie spokojnie leżała, aż do momentu, gdy jej nie wyczaiłam. Okropne ze mnie babko. ;) Cieszę się, fajnie, że Cię zaskoczyłam!

      Usuń
  12. ślicznie wyglądasz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie "męskie" ciuchy to kwintesencja mojej szafy, Ty też świetnie w nich wyglądasz :D nigdy w życiu nie zamieniłabym luzu męskiego t-shirta i miękkości dresowej bluzy na jakieś sukienki i eleganckie żakiety - a fe! :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooooooo łał <3 Ale cudownie wyglądasz!!! <3 Normalnie genialnie! :)
    ps byłabym wdzięczna tysiąckroć za głosik na mnie :) (więcej info w moim poście)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uwielbiam męskie bluuuuzy! :) szczególnie te z kapturem, chociaż wyglądam w nich jak w worku, to na prawdę czuję się dobrze :)) wiele się działo i u Ciebie miło mi się czyta ta prasówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz świetnie! Zerkając na pierwsze zdjęcie w poście pomyślałam, że do bluzy na pewno założyłaś dżinsy... Jakże się pomyliłam! I dobrze, bo genialnie to wszystko z sobą zgrałaś. Mimo, że w bluzie, to nadal wyglądasz kobieco, seksowanie, a jednocześnie na luzie. Sukienka jest boska! Zazdroszczę Ci jej :)

    Zdradzę Ci jeden mój sekret - uwielbiam czytać Twoje wpisy, bo przez nie bije do nas Twoja inteligencja. A ja uwielbiam, gdy wpisy na blogach modowych nie ograniczają się do zdania "to mój zestawik na dziś" :)

    Czekam więc na kolejne posty i jak zawsze z zainteresowaniem będę je sobie czytać :)

    Pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko! Choć nie wiem czy jestem tak inteligenta, jak napisałaś, to faktycznie muszę przyznać, że "mój zestawik na dziś" nie jest w moim stylu. Jak wyszperałam tę bluzę w szafie mojego chłopaka to od razu oczyma wyobraźni widziałam ją w połączeniu ze spódnicą. Myślę, że z jeansami też się pojawi, o ile uda mi się ją "wysępić". ;)

      Usuń
  17. choć męska to bardzo fajnie wygląda z tą spódnicą i ma świetny kolor :) mi się takie zestawienie podoba, tak samo jak sama lubię nosić męskie rzeczy - zwłaszcza koszule :D

    OdpowiedzUsuń
  18. a propos papieża, to Franciszek nie Franciszek I.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu wkradła mi się tam "I".. Szkoda, że oprócz błędu, nic więcej Cię nie zainteresowało i nie było godnego skomentowania.

      Usuń
  19. Genialny jest ten zestaw ! Bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  20. ojaaaojaaa uwielbiam takie zestawy w stylu 'dziewczyny z pazurem' ^.^ stylizacja prześwietna! Obserwuję i zapraszam do sibeie;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasia męskie "ciuchy" są mega kobiece!! Czytając Twój post w głowie zamarzyła mi się sesja w przydużej koszulinie, z potarganą fryzurą.. :D
    Twoja bluza jest świetna, do tego zakolanówki, moja seksi:*

    ps. moja koszula niebieska z ostatniego posta jest od Mateusza haha:D mamy coraz więcej wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  22. zawalista spódnicaaa;) mega się prezentuje;))

    sama bym w niej chętnie chodziła;)) rozejrzę się za jakimiś fajnymi wzorkami na wiosne;))

    zapraszam do oceny mojego make upu:) pozdrawiam serdecznie;*

    OdpowiedzUsuń
  23. świetna stylizacja!!
    musiałaś zamrznąć na takim chłodzie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Och tak, świat tak szybko się zmienia ;)
    Stylizacja świetna, a męskie szafy są idealne na szukanie perełek. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie wyglądasz ! :)
    a spódniczka jest przepiękna :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Biedni panowie, nie tylko się od nich wymaga, ale jeszcze im zabiera. Ale co zrobić, my wyglądamy w tych ciuchach naprawdę dobrze ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Żyłę Piotra uwielbiam :D! Dzięki za linki, uśmiałam się jak dziki osioł hehehe! ''głupia jest ta skocznia, powinni ją wysadzić w powietrze'' LOL! Szczery, pozytywny gość z tego Żyły. :D
    Uwielbiam zdjęcia z mgłą w tle, więc jestem zachwycona Twoimi, bo są bardzo klimatyczne. Bluza przyjemna, podoba mi się takie sportowo-eleganckie połączenie, jestem za! No i ten kolor! Masz szczęście, że możesz podbierać ciuchy z szafy Narzeczonego:D i pasują na Ciebie, ja w Michałowych rzeczach rozmiaru xl tonę :/, a szkoda, bo jest kilka, którymi bym nie pogardziła.

    OdpowiedzUsuń
  28. Z pewnością tych mężczyzn wokół Ciebie jest sporo (nie może byc inaczej) więc nie będę zgadywac od kogo pożyczyłaś. Najważniejsze, że wygladasz w mniej mega ładnie i kobieco. To tego świetna spódnica i zakolanówki. Kasiu wśród tej mgły wyłaniasz się jak siódmy cud świata:_)

    OdpowiedzUsuń
  29. bluza + sukienka w roli spódniczki tworzą idealny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedy tańczyłam, nie było dnia bez jakiejś męskiej części garderoby... koszulki, koszule, spodnie itp. Aktualnie nie posiadam w swojej szafie niczego męskiego ale uważam, że w niektórych ubraniach dziewczyny wyglądają bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się bluza. A zresztą, chyba wszystkie kochamy męskie bluzy <3

    O co dokładniej chodzi z tym czytnikiem kanałów Google?

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie wyglądasz! pozdrawiam http://decodethedresscode.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Kasiu jak ja kocham czytać Twoje posty! Masz talent do pisania, bo Twoje teksty mega wciągają ;-)
    No i jak zwykle wyglądasz rewelacyjnie - do twarzy Ci w tej bluzie, pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz podkradłaś ją tajemniczemu mężczyźnie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawe połączenie bluzy ze spódniczką :D. Jeśli chodzi o nowego papieża, to ja jestem nastawiona pozytywnie :D.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nominowałam cię do The Versatile Blogger Award ;)
    Fajna stylizacja :D

    OdpowiedzUsuń
  36. no racje- trochę się wydarzyło - fajna spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Rewelacja;p
    uwielbiam takie spódniczki;)

    OdpowiedzUsuń
  38. zgadzam się połączenie bluzy i spódniczki, zresztą bardzo ciekawej to mega oryginalne i powiem szczerze udane w twoim wykonaniu połączenie:)
    no i zakolanówki... ubóstwiam! świetnie
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super spódniczka, szkoda tylko, że ja nie potrafię przekonać się do noszenia tej właśnie cześci garderoby!

    OdpowiedzUsuń
  40. może męskie bluzy to nie dla mnie, ale za to wielbię szersze spodnie a'la boyfriendy lub męskie zegarki <3 a takie prasówki możesz częściej robić, chociaż jestem na bieżąco z wiadomościami :-D

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam męskie bluzy, szczególnie mojego bo mamy podobny rozmiar, gust i uwielbienie dla szarości :D Jeszcze bardziej uwielbiam Ciebie w czerwieni! Zresztą męska bluza i mini spódniczka do zestaw idealny! :D Nie wiem czemu na bloggerze nie pojawiały mi się Twoje nowe posty :( A Tu zaglądam i tyle do nadrobienia! :O Bardzo mi się podobałaś w tych kwiecistych spodniach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, ja w takim razie też nie wiem czemu się nie pojawiły, zaraz opierniczę Mr. Bloggera! :)

      Usuń
  42. lubię męskie bluzy chociaż się zawsze w nich topie, mogłabym ze trzy razy wejść w rozmiar M :D

    OdpowiedzUsuń
  43. super, niebanalne połączenie :)


    zapraszam również do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetna bluza. Wyjazd na Alaskę to moje wielkie marzenie, dlatego na prawdę zazdroszczę takiego ciucha!

    OdpowiedzUsuń
  45. bo Żyła wpadł do kociołka z marihuaną i dlatego z niego taki medialny pocieszator :D
    bluza świetna. ogólnie mam zamiłowanie do męskich ciuchów, są proste i nie muszą się przejmować, że coś źle mu tam podkreśla. są good jak dla mnie. z męskiej garderoby uwielbiam koszule ^^

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dwa z pozoru niepasujące do siebie elementy(bluza i spódniczka). Razem wyglądają niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Bluza jest świetna, niecodziennie ją połączyłaś. Podoba mi się ten klimat zdjęć, tajemnicza kobieta :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajny miks! W tej męskiej bluzie wyglądasz bardzo kobieco:) Spódniczka pięknie się na Tobie ukłda:)
    Podoba mi się atmosfera na Twoim blogu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  49. podoba mi się ta mieszanka! ślicznie wyglądasz!
    mam nadzieję, że ten śnieg stopi się w końcu...:)

    OdpowiedzUsuń
  50. świetnie. bardzo dobre połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  51. wow wyglądasz pięknie bardzo mi się podoba ten zestaw jeden z lepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. ta bluza jest świetna, ale ja czekam na pościk z ta sukienką w całej okazałości :*

    OdpowiedzUsuń
  53. Hello, this is really nice post and also your blog!
    do you want to follow each other?
    I'll wait here
    http://elefantest89.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  54. kocham takie zestawy;D coś męskiego, coś kobiecego..;) sportowo, ale 'elegancko;) najs!

    OdpowiedzUsuń
  55. specjalista od stawiania flaszki hahah;DDD
    ślicznie Ci w tej bluzie. Mimo ,że męska to wyglądasz mega kobieco;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Śliczna spódniczka! Bardzo mi się podoba całość, super połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajna Kasia, fajny blog. Tak sobie przegladałam po raz pierwszy twoje stylizacje i powiem szczerze, że bardzo mi się podobają. Przede wszystkim kolorowo oraz ciekawie łączysz różne style. Pozdrawiam Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
  58. mam nadzieję, że obserwatorzy nie znikną, jestem strasznie przyzwyczajona do pulpitu i ułatwia mi on buszowanie po blogach :(
    Piękne połączenie bluzy z sukienką! ♥

    OdpowiedzUsuń
  59. Prześwietne połączenie!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie koleżankę z Krakowa! :*

    OdpowiedzUsuń
  60. Po pierwsze bluza super! Uwielbiam włączanie męskich rzeczy do zestawów. Sama "kradnę" rzeczy mojemu chłopakowi :) a po drugie co z tym bloggerem???! Nic nie wiedziałam! Czemu mają zniknąć obserwatorzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Google 1 lipca ma usunąć czytnik google, więc nie będzie tej listy czytelniczej, z której korzystamy, więc obserwatorów raczej też. Ja mam nadzieję, że jednak się wstrzymają, albo zrobią coś, że jednak followersi nie znikną. :)

      Usuń
  61. Nie ma lepszej bluzy ponad męską bluzę, najlepiej właśnie pożyczoną/zakoszoną i jeszcze pachnącą męskimi perfumami :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Sukienka śliczna, bluza również rewelacyjna. Dałabyś radę podpytać owego mężczyznę o miejsce zakupu i cenę? :)

    Tak, i sławny cytat Żyły "hehe". Ja uwielbiam męskie ubrania, zawsze, jak idę do sklepu, to powtarzam "dlaczego na męskich półkach niemal wszystko mi się podoba, a na tych, gdzie jest odzież dla kobiet, prawie nic?". W szafie również dominują takowe sztuki ubrań.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta bluza chyba została kupiona przez Jego siostrę na Alasce, więc chyba Ci nie pomogę. :)
      żyła jest świetny i coraz lepiej Mu idzie skakanie, a Jego wywiady rozbawiają mnie do łez! :)

      Usuń
    2. No niee, a tak liczyłam, że uda mi się ją gdzieś dorwać! Szkoda, że tak daleko... ;)

      Otóż to, świetnie poprawiają jego wywiady humor :).

      Usuń
  63. wow super to wygląda :)
    wpadnij do mnie : www.miwj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥