24 września 2013

Good time

"Więc tańczmy szybko 
Dopóki w nas muzyka gra." 

W chwilach, gdy deficyt słońca zaczyna dawać się we znaki, okazuje się, że zdjęcia, na których hasamy sobie po zielonej trawce, w krótkiej spódnicy, bez rajstop (!), z kurtką bez której można by się spokojnie obejść są jak wyrwane z pięknego snu, który przyśnił się Nam ubiegłej nocy. Tak jak wtedy zasłanialiśmy oczy przed rażącym, ostrym słońcem, którego promienie skutecznie uniemożliwiały Nam obserwację świata, tak teraz przecieramy je ze zdumienia zastanawiając się, kiedy było tak bajecznie ciepło, rozkosznie i błogo? Czujemy jakby od tamtej chwili minęły całe wieki lub lata świetlne, a jakiś niedobry duszek Kacper przeteleportował Nas w inną strefę klimatyczną albo co gorsza na inną, pierdyliard razy zimniejszą planetę. Na zewnątrz jest szaro, buro, a przede wszystkim na tyle zimno, że o letnich, mizernych wdziankach możemy skutecznie zapomnieć. Wtedy przywołujemy wspomnienia, oglądamy słoneczne zdjęcia, w między czasie przebąkując o tym, jak to pewnego pięknego, lipcowego dnia zdarzyło się Nam narzekać na kolejną falę przeokrooopnych upałów, która nawiedziła Nasz kraj, a temperatura, którą pokazywał nieznośny słupek rtęci dochodziła do 30 stopni (proponuję teraz zerknąć na termometr). Bić się w pierś nie będę, bo nawet i takiemu, wysoce wyspecjalizowanemu organizmowi ciepłolubnemu jak ja, zdarzało się momentami trochę pokwękać, gdy pot na czole pojawiał się szybciej, niż zdążyłam sięgnąć po chusteczkę, aby go wyeliminować, ale teraz z chęcią wracam do tych chwil, w pokorze ducha, czekając na zmasowany atak pięknej, polskiej złotej jesieni. I nie śmiałabym strzelić nawet najmniejszego foszka-pierdzioszka, gdyby taka ofensywa miała miejsce już dziś. 
bluzka - tutaj, szyfonowa spódnica, balerinki - no name, kwiecista ramoneska - Choies, wisior - Novamoda







zdjęcia: Adi














65 komentarzy:

  1. oj, tak tak - już teraz z utęsknieniem wspominam letnie stylizacje z mini sukienką i sandałkami!
    Na szczęście takie posty jak Twój dzisiejszy dają pozytywnego kopa w takie szare i deszczowe dni, których ostatnio nie brakuje! Widać, jak słońce oświetla całą sylwetkę, a przez to wyglądasz tak...milusio :D Ale gdzieś ty te słońce właściwie znalazła?!

    Tak jak Ty, piękną, ciepłą, złotą polską jesień przywitam z chęcią :) Warstwy to coś co uwielbiam! I zdjęcia w kolorowych liściach również :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słońce znalazłam pewnego pięknego, sierpniowego dnia, teraz o takie promienie byłoby co najmniej ciężko. ;) Ja tez uwielbiam zdjęcia w kolorowych liściach, tworzą niezły klimat i mam nadzieję, że uda się i Tobie i mi niedługo takie właśnie 'słit fotki' strzelić! ;)

      :*

      Usuń
  2. Och, ja to chyba do sukienek dalej nie dorosłam.
    Ja nie wiem, czy Ty naprawdę nie możesz spać? Już chyba wiesz czemu takie"cuda" puszczają o tak barbarzyńskiej porze :P
    Chyba ja też tak mam, że w momencie kiedy wszyscy się czymś nudzą, przerzucają na nowsze trendy ja nagle odkrywam, że ładne to to i kupuję jedno dla siebie, i noszę. Ha ha. Nie wiem, co ze mną nie tak.
    Oj, ja też troszkę tęsknię za ciepełkiem. Tęsknię bardziej, kiedy przywdziewam na siebie 3+ warstwy, czyli bluzki, swetry, bluzy i długie skarpety. I raczę się gorącą herbatą. I zapominam jak to troszkę psioczyłam na pot lejący mi się po plecach, łaskoczący pomiędzy łopatkami i kończący w okolicach kości ogonowej. Boziu, zgrzeszyłam, juz nigdy nie będę narzekała na takie temperatury. Ja tam lubię słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zgrzeszyłam i jest mi z tym okropnie źle! Narzekanie na lato nie jest dobre, a czasami faktycznie mi się to zdarzało, raz czy dwa, ale zawsze to coś. :D A spać faktycznie nie mogę, śnią mi się koszmary, ale na szczęście nie ma w nich wróżbity Macieja. I witaj w klubie, jeżeli chodzi o trendy! (przybij piątkę!)

      Usuń
  3. Słoneczna Kasia!, aż miło patrzy się na takie zdjęcia w deszczową pogodę :). Jestem strasznym zmarzluchem ale jesień nie jest zła, pod warunkiem, że nie pada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod warunkiem, że nie pada i bardzo mocno nie wieje, tak to jest całkiem, całkiem. A gdy, zawita polska złota jesień to wtedy jest bajecznie! :)

      Usuń
  4. Uroczy look! Kasiu, wyglądasz ślicznie:)
    Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
  5. a Pani to kiedy przepraszam przestawi się w końcu na jesień i nie będzie więcej drażnić koleżanki letnimi widokami i gołymi nogami?!? (foch) ale co by nie było - kolor bluzki obłędny i właśnie uświadomiłam sobie, że w mojej szafie nie ma ani jednej (!!!) rzeczy w zielonym kolorze! Chyba muszę to szybko nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, właśnie z chęcią przestawiłabym się na tryb jesienny, aleee.. nie mam jesiennych zdjęć i za bardzo nie mam jak ich zrobić, bo mój fotograf to ostatnio bardzo zajęty człowiek. ;)

      Usuń
    2. aaaa czasem jak widać dobrze jest narobić fotek "na zapas" ;)

      Usuń
  6. Such a cute outfit!! Love that top! :)

    http://pretyandpearls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo chcę taką bluzeczkę<3

    OdpowiedzUsuń
  8. bluzka jest przeurocza!!! przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Kasiulka :) Ojjj tak Kasiu, lato przeminęło z wiatrem, też żałuję, też tęsknie i pragnę/życzę sobie i Tobie Naszą Złotą Polską!!
    Czas tak szybko płynie, bardzo szybko, stanowczo za szybko :)Szczególnie na pewnym etapie życia, chciałoby się łapac i chłonąc każdy moment, każdą chwilę, jak mamy naście lat to nie bardzo się nad tym zastanawiamy, z biegiem czasu jednak stajemy się bardziej sentymentalni, urodziny nie sprawiają już przyjemności, a świadomośc o przemijaniu jest coraz większa ! Dlatego też zdjęcia są wspaniałą pamiątką, kartką na której możemy zatrzymac chwilę/cenny czas ":) I wrócic do nich, popatrzec, zamknąc oczy i przeżyc jeszcze raz :*

    P.S. Dziękuję Kasiu :*

    Wyglądasz jak zawsze zjawiskowo !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że czas okropnie szybko płynie. Wszyscy mówili mi, że okres do osiemnastych urodzin się bardzo ciągnie (i faktycznie tak jest), a później tylko z górki, lata lecą, rok za rokiem szybciutko ucieka i niestety muszę się z tym zgodzić, bo na własnej skórze się przekonałam jak to jest. Teraz polska złota jesień by się przydała, bo jak patrzę za okno (szaro, buro, zimno, wiatr i leje jak z cebra) to nie nastraja mnie to pozytywnie. :)

      Beatko trzymam kciuki!

      Usuń
  10. fikuśna bluzeczka! :)
    całość wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zimą godzinami oglądam moje wakacyjne zdjęcia! :)) śliczności Kasiu! jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. cudownie wygladasz, sliczna letnia stylizcja, piekna bluzka!

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wyglądasz:) śliczna spódnica;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie! Jak bym chciała, aby teraz za oknem była taka pogoda... Mmmmm ;)

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja też bym bardzo chciała! Niestety istnieje 'nieznaczna' różnicy temperatury pomiędzy sierpniem, a wrześniem, zwłaszcza jego końcówką. ;)

      Usuń
  15. a weź nie wspominaj nawet tych pięknych dni, bo mnie krew zalewa jak widze to, co dzieje się za oknem :(
    Ale wygladasz przecudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholerka, mam jeszcze w zanadrzu zdjęcia z wakacji, nie wiem czy mnie nie znienawidzisz. :D

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Spódniczka jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładna spódniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. genialnie wyglądasz! :)

    rousse-inspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak soczyście i frędzlowato <3
    Patrząc na zdjęcia aż mi się cieplutko zrobiło :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia, aż robi się cieplej :)
    Ramoneska i bluzka są świetne !
    http://kasiadirtyfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Zimno źle, za ciepło też nie dobrze ;p ale szukajmy pozytywów, nigdzie nie ma tak różnorodnych pór roku jak u nas! Dzięki temu my, Polki, mamy wytłumaczenie zawsze czemu kolejne ubrania nam są potrzebne, bo przecież musimy mieć mnóstwo wariantów różnopogodowych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my Polaczki uwielbiamy narzekać! :D Z ubraniami masz rację, tu płaszczyk na zimę by się przydał, tu kozaki, bo przecież w sandałach po śniegu nie będę chodzić, nowa czapka i tak dalej. ;)

      Usuń
  23. Byle do lata ;) fenomenalna ramoneska Kasiu !

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panno Patrycjo, spamu to tutaj nie będzie, tak samo jak komentarzy odnoszących się tylko i wyłącznie do Twojego bloga i konkursu. To nie tablica reklamowa.

      Usuń
  25. Wow, ale piękne, nietypowe i niebanalne stylizacje i zdjęcia widzę u Ciebie :) Pięknie, kolorowo, słonecznie! Te z poprzedniego posta także mnie zauroczyły :) Cudowne! I takie żywe :) Dodaję do obserwowanych, żeby móc nadal oglądać świetne stroje i ładne zdjęcia pełne optymizmu :) Pozdrawiam, Optymistyczna

    OdpowiedzUsuń
  26. jak ja tęsknię za latem :( cudowne zdjęcia, świetna stylizacja a Ty wyglądasz ślicznie buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  27. You´re so cute Kasia! Adore your floral jacket :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zarówno ramoneska, jak i bluzka bardzo się do mnie uśmiechają. ;)
    Super, jak dla mnie możesz torturować nas takimi letnimi zdjęciami. Aktualnej pogody nie zmienimy, a przynajmniej można powspominać lato. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. fantastyczna stylizacja, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na Twoich zdjęciach piękna złota jesień- u mnie za oknem szaro i ponuro :(
    Spódniczka- cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jako fanka frędzli - zakochałam się w bluzce miłością od pierwszego wejrzenia!!! zjawiskowo wyglądasz i już!

    OdpowiedzUsuń
  32. oj ja też narzekałam, a teraz ze smutkiem w oczach przepraszam pogodę i proszę, żeby wróciła. Kocham jesień, ale nie w tym obecnym, smutnym wydaniu :( strasznie mnie to demotywuje :D
    Zestaw genialny- wsztytko bmy ci ukradła!<3 Przeglądałam te zdjecia kilka razy, zeby poczuc chociaż kilka promyków słońa- telepatycznie cofnęłam sie w czasie- udało się :D!

    A co do spotkania- z wielką chęcią,w każdej chwili- nie znam w Krk nikogo właściwie i bardzo daje mi sie to we znaki :( Jesli bedziecie cos organizowac- dajcie znać ;*****

    OdpowiedzUsuń
  33. świetna ta bluzka:) na Twoich zdjęciach jeszcze czuję lato:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ubolewam, że gdzieś nas omija polska złota jesień. Szelest liści, ciepłe promienie słońca, połączenie szalika i okularów, uwielbiam te chwile. Ech, może się jeszcze doczekam ;d
    połączenie plisowanej spóniczki i frędzelkowej bluzki to mistrzostwo świata! ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. ale fikuśna bluzeczka :)

    p.s. pozdrawiam i zapraszam do kupna kubeczków zaprojektowanych przez Monikę Marchewkę - dochód zostanie przeznaczony na fundację Zwierzęca Arkadia - info u mnie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  36. mam taki sam naszyjnik :)

    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj ten zestaw jest przecudowny! Natchnęłaś mnie do stworzenia czegoś z podobnej spódniczki, którą mam, a która poszła w niepamięć:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥