08 sierpnia 2012

Nad wyraz chwytliwe DIY shorts

"Jeszcze wierzę, że mogę być inna
Łamać światopoglądowy wyż.
Racja tłumu zawsze jest płynna

W inną stronę niż inni chcę iść."

cwieki szorty
Dziś zapraszam Was na wpis sponsorowany, choć nie taki, jaki najczęściej pojawia się na blogach. Sponsorowany.. chęcią zwiększenia mojej małej, skromnej osóbki w Waszych oczach i awansowania na kolejny szczebel drabiny sukcesu, dążąc do osiągnięcia tytułu "top trendy blogerki". Czyli tak jak w Simsach! Później zostaje tylko blogerska emerytura. Co mi w tym pomoże? Właśnie DIY. Mam nieodparte wrażenie, że dzięki temu słowu, użytemu przy nazwie rzeczy, którą mamy na sobie rośniemy w oczach innych o co najmniej 5 cm (czyt. przecież zrobiłyśmy coś same, poświęciłyśmy Nasz cenny czas i wykorzystałyśmy ukryty, gdzieś głęboko wielki talent!). Jak wiadomo dla mnie - osoby niskiej, każdy nawet najmniejszy cm jest na wagę złota, dlatego też postanowiłam zaprezentować Wam moje DIY szorty. DIY, czyli słowo, z którego korzysta prawie każda, szanująca się blogerka chcąc pokazać nowości w szafie, do których wyglądu dorzuciła swoje 3 grosze. Dla laików, osób nieobracających się w środowisku utalentowanych i jakże kreatywnych osobników, jakimi są blogerki modowe skrót DIY (Do It Yourself) oznacza nic innego jak "zrób to sam". Słowa używane i często nadużywane. Do zrobienia moich "diy shorts" potrzebne były (uwaga!) spodnie. Nie mogło być inaczej. Pochodzą one oczywiście z second handu (+ kolejne 5 cm, rosnę, a następny level w drabinie sukcesu coraz bliżej). Obcięte, poszarpane, ćwieki zakupione. Żeby nie tworzyć kolejnej kopii naćwiekowanych szortów, którą pewnie i tak stworzyłam, pomalowałam je kolorowymi lakierami do paznokci. Może nie są zbyt oryginalne, bo akurat w dziedzinie szortów stworzono już chyba wszystko, moim skromnym zdaniem wyglądają całkiem, całkiem. A fakt, że o dziwo podobają się mojemu mężczyźnie - przeciwnikowi ćwieków, cekinów i innego tego typu błyskotek urastają do miana dzieła sztuki! Podczas, gdy szał na rzeczy DIY wciąż trwa - zaczynając od szortów ombre, wybielanych ACE (prawdziwy hit), a kończąc na kołnierzykach i koszulach, ja cały czas, niezmiennie podziwiam takie osoby jak np. Anna Onopiuk. Osoby, które z koszuli/spodni/sukienki/spódnicy znalezionych w second handzie za gorsze i to dosłownie za grosze, potrafią wyczarować modne cudeńka, wyglądające jak wyciągnięte z najnowszej kolekcji. Chapeau bas!



shorts diy


biala koszula
Szorty z ćwiekami - DIY, pasek - second hand, biała koszula - Bershka, torebka - shwrm.pl, sandały - McArthur, okulary - House 4,50 zł :)

166 komentarzy:

  1. szorty wyszły świetnie i muszę dodać, że bardzo lubię Twoje wpisy, bo to nie takie ecie pecie, tylko zawsze coś fajnego od siebie przekazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, bardzo mi miło! :) Staram się zawsze coś nabazgrać. :)

      Usuń
  2. Podobaja mi sie Twoje koturny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super super super! Ekstra pomysł na spodenki, gratuluję! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie piszesz, tak swobodnie - to można wyczuć! Uwielbiam czytać Twoje notki - dają wiele do myślenia, czasem też dzięki tej ironii można się szczerze uśmiechnąć. Bardzo mi się podoba styl, jakim piszesz. Jesteś jedną z niewielu bloggerek, które mają coś konkretnego do powiedzenia. Sztuką jest się rozpisać, tak by wypowiedź zawierała sens, a Tobie to wychodzi GENIALNIE. A szorty, żeby nie było - DIY musi być - wyszły Ci naprawdę ciekawie. Wyróżniają się na tle podartych, jeansowych, wybielanych i naćwiekowanych srebrnymi piramidkami spodenkami. Wszystko bardzo ciekawie łączy się w całość, a butki naprawdę śliczne. Okularki czyżby zakupione w Factory? :D Znam tę pokusę kupowania okularów za 4,90 zł!

    *poprzednią wypowiedź usunęłam (Creamy), gdyż pomyliły mi się konta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu! :* Cieszą mnie bardzo Twoje słowa, bo jednak zdaję sobie sprawę z tego, że sporo osób omija teksty na blogach, a zachwyca się przede wszystkim zdjęciami i urodą prowadzących, a ja uważam, że tekst to ważna sprawa, równie ważna co zdjęcia, a czasami nawet ważniejsza. Dziękuję jeszcze raz za opinię i za to, że przeczytałaś moje "wypociny". Okulary zakupione w Factory, za 4,50 zł nie mogłam się oprzeć. :)

      Usuń
    2. Dokładnie zgadzam się! masz w swoim piśmie coś co naprawdę przyciąga a przede wszystkim, wydajesz się bardzo autentyczna w tym co robisz. Co do spodenek, nigdy nie byłam przekonana do kolorowych pierdułek przy spodniach, jednak musze przyznać, że u Ciebie wygląda to bardzo korzystnie! Zdecydowanie obserwuje i z wieeeelką ciekawością czekam na kolejne stylizacje!
      www.shelfashion.blogspot.com

      Usuń
  6. Ale świetnie wyglądasz! Szorty rewelacyjne:))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow niezły pomysł! Wyglądają rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo ironii w tym poście :D Ale znów się zgadzam co do joty!;)
    no i... fajne spodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ironia to moje drugie imię, niestety lub stety. :)

      Usuń
  9. Wyglądają absolutnie super, a czytając wpis nieźle się uśmiałam - dystans do siebie i do wszystkiego, co nas otacza to coś, czego nam baaaardzo często brakuje... ;) śliczna koszula, ale bardziej niż szortów zazdroszczę Ci lakierów do paznokci, którymi pomalowałaś piramidki - sama bym u siebie nie znalazła tylu ciekawych kolorów ;) U mnie DIY pokutuje jedynie w biżuterii, jestem beztalenciem chodzącym jeśli chodzi o przerabianie ciuchów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwaga urosniesz znowu o 5 cm bo ... super wyszly ci te szorty!świetny pomysł z tymi lakierami do paznokci:)gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, czyli + 15 cm, bez zakładania szpilek, rosnę "w oczach"! :) Dziękuję! :*

      Usuń
  11. Oo, Kasiu, widze, ze masz skryty talent :D Teraz masowo bedziesz robila takie szorty i bedziesz miliarderka :D Swietny pomysl, za to ja tez bym jakies DIY odstrzelila, ale boje sie, ze jak sie za te spodenki zabiore, to nic z nich nie zostanie :D
    Oryginalny pomysl z kolorowymi cwiekami, nie wiedzialam jeszcze :) Bardzo mi sie podoba. Pozdrowienia, zdolniacho :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym mieć spory zapas lakierów do paznokci i to takich lepszych. :P Bierz się, bierz Moja Droga, może coś z nich zostanie. :)

      Usuń
  12. i o to chodzi :) Baaaardzo mnie zaintrygowaś spodenkami, ich innością aniżeli te DIY pokazywane na blogach, respekt!!! tym samym zasiałaś w mej głowie ocean pomysłów na ćwiekowanie :) odzieży... gdybym tylko miała chwilę na ich realizację ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszeczkę czasu jednak trzeba mieć np. na malowanie ćwieków. Jeżeli, tak jak ja nie masz idealnie kryjących Inglotów, czy innych tego typu dobrych lakierów. :) Nabijałam ćwieki na fragment styropianu, a wtedy włączałam opcję "Picasso". :D
      Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba! :*

      Usuń
  13. ciekawy pomysl z tymi cwiekami ;) wyszlo bardzo fajnie i naprawde oryginalnie ;)
    koszula jest genialnym dopelnieniem ;)


    dodaje bloga do obserwowanych i zapraszam do polubienia rowniez mojego

    http://colinline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Szorty naprawdę rewelacyjnie wyglądają, miałaś genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szorty mi się podobają, ale zastanawia mnie twój post jeśli chodzi o jego treść, mam wrażenie (nie wiem czy mylne czy też nie, to już tylko Ty możesz rozstrzygnąć, że jest napisany nie do końca w sposób ironiczny, a raczej cyniczny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być lekko śmiesznie, drwiąco i z dystansem do całego zjawiska jakim jest szał na DIY, a jak wyszło to chyba sama oceniłaś. :)

      Usuń
  16. w moich oczach urosłaś całe pół metra hihi szorty sa świetne a pomysł z pomalowaniem ćwieków lakierami - niezastąpiony!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozplywam sie w zachwycie kolejny raz i musze przyznac,ze jak dla mnie prowadzisz najlepszego bloga,uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeej, bez takich mi tu! Bo wpadnę w samozachwyt. Żartuję oczywiście, dziękuję, ale zdaje sobie sprawę, że jeszcze dużo mi brakuje do miana "dobrego bloga". :)

      Usuń
  18. wyszły super i świetna koszula:) moje największe diy to spódnica z bluzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dziękuję bardzo za to wyróżnienie:):) wcześniej przeczytałam tekst prawie do końca dokładnie do słów "wybielanych ACE (prawdziwy hit)" przyznaje się:)

      Usuń
  19. swietie wyszly....DIY jak sie patrzy!...kolejny szczebel zaliczony hehe:))
    powodzenia w "dalszej karierze"..."__:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzieki tym kolorowym cwiekom wyszly bardzo oryginalnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie to wykombinowałaś. Takich jeszcze nie widziałam.
    Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mistrzyni ironi ;)
    Super wpis i spodenki też ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bede Twoja stala klietnka ! Szykuj rabaty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. idealnie wyszły -zakochałam się w nich :D :)

    OdpowiedzUsuń
  25. awesome shorts :) xx

    iampolkadots.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  26. oryginalne szorty - nigdzie takich nie widziałam :) gdzie dorwałaś takie ćwieki? kojarzą mi się z kostką rubika!
    lecę po pracy do house'a może jeszcze są te okulary!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, kto przespał podstawówkę i zapomniał nauczyć się czytać :)))

      Usuń
  27. mega szorty ! Zapraszamy i dodajemy .

    OdpowiedzUsuń
  28. Te szorty są przekochane! Przepraszam, bo być może powinnam napisać oryginalne, niebanalne, interesujące, ale pierwsze co mi się nasuwa, patrząc na nie to: przekochane. A więc są przekochane! A Twój wpis pełen lekkości i to jest super! Z uśmiechem na twarzy, napełniona optymizmem klikam 'opublikuj' i czekam na następnego posta. ;)

    pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  29. wszystko świetne, zdjęcia śliczne!

    obserwuję :*

    http://kasia-katarzyna-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. fajne szorty:))

    themalestreet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. genialne spodenki ;) oryginale ćwieki :) wyglądasz pięknie! pozazdrościć, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. szczerze mówiąc oczarowałaś mnie od samej zapowiedzi, ciągle widzę ćwieki i ćwieki i monotonnym metalowym odcieniu, a tu proszę, pełen pakiet kolorów pięknie zdobiących jasne szorty, aż oderwać oczu nie można ;D koszula klasyczna - od zawsze takiej szukam ale trafiam na takie typowe do egzaminów, dodatki i piękny żółciutki kolor paznokci dodał świetnego efektu! Nie dość że w kolorowych wydaniach wyglądasz pięknie to jeszcze w stonowanych gdzie biel ma swoje ostatnie słowo ;D no pozazdrościć ! heh :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Są fantastyczne!!! I super, że zrobiłaś taki biały zestaw i tylko rzucające się w oczy kolorowe akcenty!(w tym paznokcie ;) ) :) Ja też zrobiłam sobie takie spodenki. Zmusił mnie mój chłopak, który nie mógł już patrzeć jak chodzę w za dużych jeansach i tak powstały moje krótkie szorciki DIY pofarbowane do połowy na fiolet ( to standard chyba blogerski:P) Chłopak zachwycony, na urlopie nikt takich nie miał, wiec sukces jest :D
    .....+ Ty wyglądasz jak zwykle ślicznie / za DIY + całokształt +100pkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. to już chyba z 15 cm Ci przybyło ;p świetnie je zrobiłaś pewne gdybyś tego nie napisała szukałabym ich jutro w centrum handlowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, czyli do moich 158 cm mogę dopisać 15 cm, super! :)

      Usuń
  35. Spodenki są cudowne :) Będę tu zaglądać częściej bo rewelacyjnie piszesz notki, oderwac się nie można. Pozdrawiam KK

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo mi się podoba to, że te cwieki są w różnych kolorach <3 BOSKO!
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Rewelacyjne te szorty <3 Kolorowe ćwieki bardzo pomysłowe :)
    Zawsze chętnie czytam Twoje posty i oglądam stylizacje! Są naprawdę warte uwagi :)

    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  38. fantastyczne szorty! :) kolorowe ćwieki swietnie sie prezentuja :) dodaje sobie do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  39. szorty są oryginalne i niesamowite:) aż nie mogę się napatrzeć

    http://www.perfectdessous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Those shorts are so fun and cute!

    http://everydayrachel21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziękuje za wizytę i komentarz ;) Bardzo podoba mi się ta stylizacja - obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. woooooow! :D chciałam zapytać gdzie kupiłaś takie ćwieki a tu hapsik, sama je pomalowałaś, ciekawe ile prań wytrzymają :D

    OdpowiedzUsuń
  43. ha! cudowne te szorty w nowej ćwiekowej odsłonie akurat na lato.
    Jak inne czytelniczki uwielbiam czytać Twojego bloga. Lekko, swobodnie i to lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, miło mi! Takie komplementy uwielbiam najbardziej. :)

      Usuń
  44. kto by pomyślał o takim kolorowym diy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. czuję, że przy najbliższej okazji skopiuję Twoje szorty (mogę?); świetny efekt ;)

    notka zabawna, cały czas się uśmiechałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. Lekko i zabawnie- dwa słowa, które idealnie opisują i Twój tekst i zestaw:)
    A szorty?Super:) Mi skojarzyły się z klockami Lego, a mam do nich słabość.

    OdpowiedzUsuń
  47. ach, dodałaś posta dzisiaj, a ja, przez moje roztargnienie - nie zauważyłam, odpisując Ci przed chwilą na mejla. no więc - jesteś moim guru DIY. no nigdy bym nie pomyślała, że ćwieki mi się spodobają. a tej optymistycznej, kolorowej wersji wyglądają PRZEBOSKO. idę robić Ci ołtarzyk, czy coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, bez ołtarzyków poproszę, Kochana - taki ze mnie guru diy, jak z koziej dupy trąbka. :)

      Usuń
  48. świetne szorty, a te okulary za 4,50 wyglądają idealnie na Twoim nosie ;))

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomalowałam je lakierem do paznokci, napisałam o tym w tekście.

      Usuń
  50. o tak DIY ostatnio baaardzo w modzie, ja tam nawet jak obetnę dogawki od spodni to już mam szorty DIY, a co :) Niech będzie, że i ja coś umiem :) Ale za to moja siostra - ona to potrafi, z babcinej sukienki, znalezionej gdzieś na strychu, zrobiła spodnie! To właśnie ona dostała ten gen kreatywności w naszej rodzinie :)

    Fajne te Twoje szorty :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  51. Kochana, Tobie naprawdę się wydaje, że oryginalnym (tfu, tfu!) projektem podbijesz blogosferę? Gdzieś Ty się uchowała? Masz ombre shorts, najlepiej nieudane? Masz prawdziwe, metalowe ćwieki, a nie jakieś tam kolorowe? Masz własnoręcznie zrobiony kołnierzyk (ewentualnie z Romwe)? Nie? No to, za przeproszeniem, wracaj do swojej Koziej Wólki i nie wychylaj się za bardzo, bo jesteś NIEMODNA! Jestem przerażona, że takie blogi o pseudo modzie, które nawet obok mody nie leżały chcą się wybić!

    A tak poważnie - kiedy zobaczyłam te szorty to moją pierwszą myślą było to, czy te ćwieki nie wbijają się w zadek podczas siedzenia? :D No i nie byłabym sobą, gdybym nie napisała - jaki Ty masz zajebisty tyłek! Oddawaj!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie wiem co ja sobie myślałam, ale wiem jedno - posłucham Twoich rad! Ombre shorts są genialnym rozwiązaniem, koniecznie muszą się nie udać, może wtedy będę bardziej trędi i się wybiję. Nie tracę czasu - lecę po ACE. A tyłek duży - wiem. Już prawie go akceptuję, choć ciągnie się za mną jak cień.. :D

      Usuń
    2. Oj tam, duży. Duży to i ja mam, ale Twój jest taki KSZTAŁTNY! I te gładkie nogi z tyłu...
      A niech to, brzmię jak napalony facet. A mnie po prostu zazdrość zżera żywcem, że tak dobrze można wyglądać w krótkich spodenkach :D

      Usuń
  52. niesamowite szorty !

    cały look jest piekny :)

    www.fashion-cath.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. o rany wyglądasz cudnie ! spodnie są prze wspaniałe i ten lakier do tego ;) Koszula też bardzo bardzo fajna. Aż nie mogę się napatrzeć ! Masz świetnego bloga, tak tu jasno, przejrzyście, śliczna czcionka, wszystko pięknie dopracowane ! czemu nie trafiłam tu wcześniej ?! No dobra idę stąd bo zaraz wyjdę na walniętą :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Ojejku jaka ty jestes śliczniutka , spodenki są mega pozytywnie zaskakujące , Kocham ten zestaw i dodaje do obserowanych bo takiego bloga nie mam zamiaru drugi raz pominąć :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Kasieńko, masz bardzo ładny tyłek! I podobasz mi się bardzo w bieli! Ostatnio jestem totalnie oczarowana takimi całościami w bieli! Te kolorowe ćwieki w spodenkach wyglądają obłędnie, urozmaicają i ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Fantastyczne są te szorty, już się nad nimi rozpływałam na Modnej Polce :)
    Ściskam, Lona

    OdpowiedzUsuń
  57. jakie wspaniałe!!!! gdzie dostałaś te kolorowe ćwieki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomalowałam lakierem do paznokci.*

      *w tekście jest odpowiedź. :)

      Usuń
  58. Wkładając tyle pracy nie tylko w zrobienie szortów, ale również w zdjęcia i post tutaj urosłaś pewnie ze 2 metry! ;D Ciekawy pomysł z kolorowymi ćwiekami pomalowanymi lakierem (ciornaofca,czytaj uważnie). Mam nadzieję,że nie będziesz zła, jeśli zgapię ten pomysł. ;P To chyba jedna z Twoich najlepszych stylizacji, uwielbiam biel. Mam w zamiarach w najnowszej notce umieścić właśnie swoje "dzieło" DIY. ;D Powtórzę się, ale masz świetną pupę.
    A tak na marginesie, ile masz wzrostu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 158 cm, ale doliczając te 2 metry to już 358 cm. :) Dziękuję. :*

      Usuń
  59. W życiu bym nie pomyślała że do tworzenia tych spodenek wykorzystasz lakiery do paznokci ;) Co jak co ale tego jeszcze nigdzie nie widziałam :)
    Wyglądają rewelacyjnie !

    Level up! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę, że stworzyłam coś mniej lub bardziej oryginalnego. :)

      Usuń
  60. niezwykłe, zwykłe białe spodenki <3

    OdpowiedzUsuń
  61. spodenki są rewelacyjne! zestaw bardzo mi się podoba! świetne buty:)

    OdpowiedzUsuń
  62. wow to dopiero ćwieki jakie kolory i to na tym biały - miałaś kochana "pomysła" - właściwie nie widziałam nigdzie tak kolorowych ćwieków- dobry patent z tym lakierem - piszesz faktycznie lekko i przyjemnie- ale znam blogerke która pisze równie lekko ale za dużo i na ogół czuć je wywyższanie się ukryte obelgi ( czasem nawet nie ukryte) - ogólnie rzecz ujmując jest nie miła ( czytam jej teksty ale nie komentuje bo w większości rani prawie każdą blogerke bo uderza w co bardziej popularne trendy a trendy ustalamy my blogerki hehhe a potem widze ja w tym co krytykowala ale cóż nie mam czasu na prostowanie ale czytam bo pisze w sumie ciekawie ) Ty natomiast jesteś zabawna :))) będę tu zaglądać :* jest tu miło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowałaś mnie, jestem ciekawa co to za blogerka. :P

      Usuń
  63. Opinię mam identyczną co do DIY. Dla mnie w oczach ktoś, kto wykonał coś takiego rośnie diametralnie. Nie tylko z powodu pochłoniętego czasu, ale z chęci i pomysłu, no i zapału! Sama niegdyś w tym siedziałam, ale zajmowałam się bardziej rzeczami typu pudełeczka, czyli coś związanego z plastyką niż z odzieżą. :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetny pomysł z tymi kolorowymi ćwiekami, ożywiają cały zestaw :) Bardzo ładnie Ci w białej koszuli, wyglądasz tak świeżo jak z reklamy Vizira ♥ I gratuluję DIY, ja bardzo często tworzę różne rzeczy, jest to mój sposób na zaoszczędzenie, nabycie rzeczy jedynych w swoim rodzaju i po prostu wyżycie się artystycznie :D Nawet nie wiem ile już "urosłam", ale jak człowiek ma prawie 180 cm to już przestają się liczyć każde kolejne... :D Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  65. Hmm...kolorowe ćwieki...Mam mieszane uczucia ale Tobie udało się tak wszystko połączyć , że efekt jest spójny. Uczucia mieszają mi się dlatego, że wg mnie kolor zabiera im trochę drapieżności...a to chyba w ćwiekach lubię najbardziej :) A co do DIY - wstyd się przyznać, ale jak pierwszy raz zobaczyłam gdzieś w gazecie ten skrót to zadałam sobie w myślach pytanie "hmm ciekawe co to za sklep" hahahahaha..dobrze, że szybko wszystko się wyjaśniło i cóż dodać - prace ręczne kształcą :) ps.i Sadowska w tle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za reakcję - lubię jak ktoś nie pozostawia bez echa komentarzy pod postami :) Będę wpadać do Ciebie bo fajnie tu (i mówię to bez słodzenia)...a natknęłam się przypadkowo przeglądając posta Rash :D

      Usuń
  66. Masz ciekawe pomysły :) DIY jak się patrzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł! Kocham Twój kolor na paznokciach :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Jaki świetny pomysł! Chyba nigdy bym nie wpadła na to by pomalować ćwieki! Zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ołł yee 700 obserwującym jestem ! :D
    Świetne spodenki i na prawdę ładna z Ciebie dziewczyna :)
    Dziękuję za miły komentarz, zapraszam Cię do obserwowania mojego bloga [warto ;p]
    Również będę tu wpadać Często.

    Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okrąglutko się zrobiło, dzięki! :*

      Usuń
  70. Byłam tu wczoraj, ale wykrzaczał mi się net i darowałam sobie pisanie ;)
    Fajny pomysł z kolorowymi ćwiekami, podoba mi się, bo nie jest 'na ostro' jak wszędzie, a słodziasto :D, a to lubię :))
    Weź ić z tymi Twoimi nogami, bo normalnie patrzę, podziwiam i zazdroszczę ( no wiem wiem,powtarzam się jak zdarta płyta ) !!!
    A co do całego tego DIY, to ja mam wrażenie, że nie tylko przy tym bloggerki rosną w moc, ale też SH, vintage, i co tam jeszcze ... ? hmm ZARA ?? ;D
    Dla mnie nie ważne co skąd gdzie jak, ważne, że patrzę, podziwiam, inspiruję się. To się liczy. Ubranie/zestaw może nawet być z targu w Egipcie ;), grunt, że dobrze zestawiony, współgra z charakterem danej osoby etc etc. :D
    U Ciebie fajne to wszystko, świeżo, lekko, tak jak lubię !!!

    OdpowiedzUsuń
  71. świetny patent na szorty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Kasiu, są megaoryginalnie, rewelacyjnie wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  73. te spodenki są przepiękne, a ty wyglądasz genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Szorty są n-i-e-s-a-m-o-w-i-t-e!

    OdpowiedzUsuń
  75. Oj Kasiu też lubię takie osoby jak TY ........kreatywne,zdolne i piękne zarówno na zewnątrz jak i w ,,srodku''!!!!:)))
    Szorty DIY świetne ..........a zdjęcia piękne :)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  76. Kochana! wspaniałe dzieło wykonałaś!:)
    a zdjęcia Twe uwielbiam wprost..

    OdpowiedzUsuń
  77. ja się tam z DIY nie śmieje, sama używam (sobie) i wolę nawet oklepany pomysł diy niż kolejny ciuch z jakże boskiej i królewskiej zary od stóp do głów. choćby to było dopięcie agrafki to i tak rzecz staje się niepowtarzalna, nasza i daje coś więcej czyli - satysfakcję! i nie wstydzę się,że zrobiłam sobie koszulę ombre w ace:P :P :P o! :P
    dlatego rzecze,że spodenki podobają się i doceniam. caly look lubię, koszula + szorty zawsze dobrze wyglądają!:)
    a i chyba niedługo pokaże kolejne DIY na moim blogu (i nie będą to szorty) może urosnę też bo ani rangi super blogerki, ani super wzrostu nawet nie mam też:P dobra rada Kasia:D hah.
    co do pani Onopiuk przywołanej mieszane uczucia mam mocno więc się nie wypowiem.

    pozdrawiam słonecznie:*

    persona non grata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ta Pani nie porusza mnie jednak tak mocno w żadną stronę żeby o niej dyskutować:) chociaż bardziej w stronę omijania się skłaniam, po prostu nie moja estetyka ot co tyle:)

      a, i zapomniałam się zgodzić z głosem ludu- dobra pupa!:D :*

      Usuń
  78. Eee, no co Ty wcale nie jest źle, nie ma wielkich przepaleń, więc spoko luz :D
    Dobrze się ustawiałaś do zdjęć :D ,znasz się na rzeczy ;)
    Aaa, jeszcze miałam napisać, że masz świetne okularesy !! :D
    Dzięki kochana za jak zawsze miły i budujący komentarz ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  79. Szorty wyszły Ci genialnie kochana! Bardzo, bardzo, bardzo mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Dziękuję za te miłe słowa :). Serio: wielkie dzięki ;)
    Ładnie wyglądasz, spodnie mi się strasznie podobają! Nie lubię tych całych ćwieków, ale to wygląda super! Świetny letni strój :)!
    Hym, to ile masz wzrostu, jeśli nogę zapytać? Bo ja niska jak diabli jestem :/
    Dodaję do obserwowanych :)

    Pozdrawiam,
    goskaino.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 158 cm, czyli jestem maluuutka. :)

      Usuń
  81. świetny zestaw;)
    szorty mega! no i koszula, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  82. nie no, szorty wyszły Ci fenomenalnie, ja ze swoimi się chyba muszę przy Tobie schować :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Kasiu uwielbiam czytać Twoje posty! Są zabawne, ale skłaniające do przemyśleń!
    Ja póki co swoich DIY się jeszcze nie dorobiłam :D ale kto wie.. może w przyszłości!
    Poza tym uwielbiam Twoje zdjęcia :)
    I buty! :D

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  84. To witam w klubie, bo ja też mam jakieś 158-160 cm wzrostu ;)

    goskaino.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  85. nowy blog. zapraszam do mnie na: www.piekno-nastoletniego-swiata.blogspot.com :) obserwuję!!

    OdpowiedzUsuń
  86. dziękuję pięknie :) rewelacyjne szorty , bardzo podobają mi się te kolorowe ćwieki <3 ! generalnie cała stylówka jest mega !

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  87. "Sztukę DIY" sama od dawna cenię i stosuję jak najczęściej mogę. DIY = wysiłek, który nie każda blogerka ma ochotę kiedykolwiek podjąć. No tak praca, ale po co pracować skoro milion gotowych ciuchów można dostać za darmo. Wywodzik mój ma oczywiście charakter satyryczno- ironiczny, jakkolwiek, kiedy widzę na blogach działania DIY zawsze w duchu się uśmiecham do siebie. Bo widać, że dana osoba chce mieć jakiś swój wkład w modę i czuć ją "bardziej". I każdy taki pomysł jak najbardziej podziwiam.

    P.S. Dziękuję Ci za mentalne wsparcie. Piszę i będę publikować coraz więcej tekstu. Chęć podzielenia się swoimi "modowymi" przemyśleniami jest nieopanowana :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Ekstra spodenki i torba :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  89. shor is amazing.and you are cute
    follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  90. genialnie wyszły Ci te spodenki ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. kolorowe ćwieki wyglądają przepięknie, wyszło ci to bezblednie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  92. przecudowne ćwieki:) daj znać gdzie je kupiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  93. Post DIY dopadł i mnie :D i coś czuje że pojawi się jeszcze wielokrotnie. Może ze względu na moją artystyczną duszę i miłość do bransoletek ?? Twoje spodenki są genialne, wykonane z niezwykłą dokładnością. Bez wątpienia swoją prostotą i pomysłem wyróżniają się na tle innych DIY ;) Cały outfit bardzo przypadł mi do gustu, prostota z domieszką koloru ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  94. ja pierdziele.. wybacz za słowo, ale te szorty są obłędne i innych słów nie potrafię użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  95. i nie przestanę zazdrościć Ci tych cudownych zdjęć :)
    a szorty w połączeniu z tą "luzacką" koszulą wypadły świetnie :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  96. Świetne szorty :)
    Całość bardzo fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  97. I love the studs! The shorts are awesome!

    http://theprintedsea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  98. Kasia ja tu nic nie piszę bo wszystkie ochy i achy zostały już powiedziane :-) Wiesz jak lubię Twojego bloga, to co piszesz i Twoje stylizacje! No właśnie... ile można czekać na kolejną, hę? ;-> Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  99. doskonale sobie wymyśliłaś te szorty i cały zestaw, jestem zakochana ;))

    OdpowiedzUsuń
  100. zgadzam się z całą setką komentarzy powyżej !
    jak dla mnie mogłabyś już iść na blogową emeryturę ale lepiej nie bo będzie smutno i nudno bez ciebie.
    spodenki cudne - w ogóle nie widać, że ćwieki malowane lakierami, myślałam, że takie kolorowe zakupiłaś.
    czekam na twoje kolejne DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  101. jestem pod ogromnym wrażeniem. Właściwie nie wiem od czego zacząć - blog strasznie przytulny. Jestem po raz pierwszy, a czuje jakbym znała nie tylko Cibeie ale też te piszące dziewczyny/1 Miło tu, życzliwie, to oczywiście Twoja zasługa. Podoba mi się Twój sposób pisania ale też umiejętność śmiania się z siebie - kocham to i sama mam tak samo, a wystrzegam się ludzi, którzy nie mjają poczucia humory z tego, co ich dotyczy. Brawo!
    Szorty - nieziemskie, nie pomyślałabym, żeby tak je przygotować. Opatentuj to dziewczyno! ;)
    Piekne nogi, fajna pupa. W ogóle masz piękną urodę :) a do tego woda sodowa jeszcze Ci nie odbiła :P

    Podoba mi się u Ciebie, więc jeśli pozwolisz będę tu wpadać i poobserwuję :)

    Zapraszam Ciebie do mojej Pracowni Porannych Przyjemności. Już niedługo będę organizowała duże rozdanie. Jako redaktor naczelna portalu o urodzie otrzymuje sporą ilość kosmetyków, a sama nie jestem ich w stanie zużyć, dlatego oddam je w "dobre ręce" w rozdaniu :) Będzie mi miło, jeśli do mnie zawitasz i się zadomowisz :)
    Pozdrawiam ciepło,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  102. Mój chłopak wczoraj: "A wiesz jakie fajne szorty zrobiła jedna z blogerek, która odwiedziła Twojego bloga. No Kasia!" A no to już wiem :). Są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  103. Uwielbiam kolory w modzie. Im więcej, tym lepiej. Rewelacyjne są te spodenki. Gratuluję i... pewnie się zainspiruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  104. rozkoszne są te ćwieki!!! widziałam różne wersje z kolorowymi ćwiekami, ale ta chyba podoba mi się najbardziej ;) zwłaszcza pasują do opalonych nóg. niestety ja pewnie wyglądałabym w nich gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  105. świetny blog! zapraszam do mnie http://wzakamarkachszafy.blogspot.com/ dopiero zaczynam ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. świetna stylizacja i super wyglądasz ♥
    z przyjemnością obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  107. Sympatyczna twarz:)) Bardzo podoba mi się zestaw! Piękne spodenki:) Zapraszam do mnie www.xmojerecenzjekosmetykowx.blogspot.com/ dodałam do obserwowanych i będzie mi bardzo miło, jeśli również mnie dodasz:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  108. jak zrobiłaś ten kolorowy motyw na szortach?! genialne!<3
    obserwuję!:):*świetny blog, świetne zdjęcia:)

    http://cleoinstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ćwieki i pomalowałam je lakierami do paznokci. :)

      Usuń
  109. Wyglądasz świetnie!:). Jaka opalona :D. A spodenki wyszły Ci iście zaje*iście :D

    OdpowiedzUsuń
  110. Spodenki prezentują się na Tobie świetnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  111. To trochę się dziś rozpiszę:
    - szorty bardzo mi się podobają, a w szczególności pomysł z pomalowaniem ćwieków lakierami do paznokci (na początku byłam pewna, że kupiłaś już kolorowe), a tak przy okazji mam pytanie: czy nie grozi żadne niebezpieczeństwo zmycia się tego lakieru podczas prania? Aż szkoda by było takich ładnych, białych spodenek:),
    - moja mała tajemnica - uwielbiam białe koszule, w szczególności takie luźne. Sama posiadam jedną, ale uważam, że to za mało i jeszcze jedna co najmniej wkrótce musi się znaleźć w mojej szafie, jestem tego pewna!, a wracając do Twojej stylizacji, to wielki plus za tę właśnie białą koszulę, nawet w połączeniu z białymi szortami (kolorowe dodatki robią swoje i nadmiar bieli wcale nie jest rażący)
    - na koniec, podsumowując (wiem, powtarzam to już jak mantrę, inni pewnie zresztą też, musi Cię to nudzić, ale cóż, jak tu tego nie powiedzieć) powiem tradycyjnie, że stylizacja jak dla mnie udana, wyglądasz ślicznie, słońce i ciepło aż od Ciebie emanują:)
    Pozdrawiam, stała czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję ślicznie za rozpisanie się, dzięki czemu powstał obszerny komentarz, uwielbiam takie czytać! :)
      Jeżeli chodzi o to niebezpieczeństwo zmycia lakieru podczas prania to nie mam pojęcia jak to będzie. Może po prostu je wypiorę ręcznie i zobaczę czy będzie wszystko ok, oby było (odpukać!). Ja też bardzo lubię białe koszule. Do tej nie byłam zbytnio przekonana, bo posiada gumkę na samym dole i myślałam, że będzie się kiepsko układać, ale po przymierzeniu jej w sklepie zmieniłam zdanie. Jeszcze raz dziękuję! :*

      Również pozdrawiam ciepło moją stałą Czytelniczkę! :*

      Usuń
  112. Również dziękuję, za pozdrowienia! :) :*
    A więc trzymam kciuki, żeby lakier się nie zmył podczas prania, a jeśli wszystko będzie ok, możesz jakoś dać mi o tym znać:). To wtedy zapamiętam na przyszłość ten patent z kolorowymi ćwiekami i kto wie, może kiedyś też to wykorzystam przy własnej przeróbce ubrań...?
    Co do białej koszuli i braku przekonania do gumki na dole, to najważniejsze, aby od razu się nie zrażać do ubrań, tylko najpierw przymierzyć, bo często na nas układają się o wiele lepiej, niż nam się zdaje;).

    OdpowiedzUsuń
  113. jej, jak udało Ci się wbić te ćwieki tak równiutko? ta zawsze mam z tym problem :D spodenki śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  114. that's so pretty! u have a fantastic style!!

    follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  115. O! proszę, takich ćwieków jeszcze nie widziałam.. śliczne

    OdpowiedzUsuń
  116. wow jestem pod wrażeniem spodenki są cudne !!

    OdpowiedzUsuń
  117. $wietnei wyszły Ci te spodenki!;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥