12 maja 2013

Keep calm and feel mint

"Zły czas unieważnij, 
daj blask mojej wyobraźni.."

Ostatnio, piła modny sok z cytryny, który sama sobie uwarzyła z dodatkiem alkoholowego naparu. Zaprezentowała się zacnie, w żółtej, słonecznikowej sukience. Dziś powraca w innej, nieco miętowej osłonie. Wcześniej cytryny, teraz mięta - taki z tej Kasi botanik. Toż to prawdziwa, z krwi i kości biolożka! W ostatnim tygodniu została nawet szlachetną znawczynią męskich jąder, później dogłębnie poznała budowę jelita. Możecie się tylko domyślić, że zabawy miała bez liku. Teraz bazgrze tutaj, jednocześnie informując, jak idą postępy w pracy, która może sprawić (jeżeli ją napisze), że przed imieniem i nazwiskiem znajdzie się tajemniczy skrót 'mgr'. Taaak, jakby to kogoś w ogóle interesowało. Wracając do sedna - dziś jest biało i.. miętowo. A to właśnie mięta, TA mięta w ubiegłym sezonie była absolutnie top, best of the best, aż do znudzenia i powstania super modnych wymiotów. Dziś, Pani trendy-wiosna jest czarna i biała, monochromatyczna, momentami nudna. A biolożce Kasi barw brakuje, zwłaszcza pastelowych. Stąd ten skromny ałtficik, bądź jak kto woli (ja nie!) stylizacja. Cześć i czołem!
niebieskie szpilki buty na obcasie szpic
jeansowa kamizelka kurtka mietowa spodnica pastele
mietowa spodnica kurtka jeansowa casual look
mietowa spodnica jeansowa kurtka kamizelka
plisowana spodnica kapelusz mieta
mieta plisowana spodnica jeans
bialy kapelusz jeansowa kurtka
spódnica - no name (Allegro), t-shirt - Terranova, jeansowa kurtka - Stradivarius, buty - Allegro, kapelusz - Reporter






Słyszeliście może o akcji organizowanej przez Kasię - blogerkę Ani mru mru?
Jeżeli nie, to odsyłam Was do wpisu na jej temat: tu !
Każdy grosz się liczy, każde 5 czy 10 zł, a dzięki temu zwierzaki będą miały szansę przetrwać.









95 komentarzy:

  1. Aż trudno uwierzyć, że kończysz studia, bo wyglądasz na nie więcej niż 17 lat :)
    Życzę Ci powodzenia w pisaniu piękna Miętowa Panienko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dziękuję, ale aż takim młodzieniaszkiem nie jestem. ;)

      Usuń
  2. Cały zestaw fantastycznie się prezentuje. ; >
    W szczególności buty. Szpileczki mają piękny odcień. ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna spódniczka :) i świetna akcja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To do roboty Przyszła Pani Magister! A outfit jak dla mnie świetny! Uwielbiam takie kapelusze. A o spódnicy nie wspomnę ;) Piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się robi, się pisze, a przynajmniej się staram i pisać i nie olewać bardzo mojego, kochanego blogaska. :P

      Usuń
  5. świetny look!

    pozdrawiam,

    http://zabic-garsonke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Z miętą wiosna nigdy nie jest nudna, uwielbiam ten kolor!. Mogłabym nosić miętowe sukienki, spódniczki, dodatki typu bransoletki itp. Och, ach, ech nigdy mi się nie znudzi hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz:) Tak oglądam Twojego bloga, Twoje zdjęcia i kogoś mi przypominasz; te oczy i ten uśmiech... Już wiem! Jesteś bardzo podobna do Dominiki Ostałowskiej.
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz cholera, tergo jeszcze nie słyszałam - zwykle padało hasło Audrey Tatou, ostatnio I Blame Coco, ale o Dominice Ostałowskiej jeszcze nie słyszałam. :)

      Usuń
  8. no nie. Po ostatnim żółtym mam nadal niedosyt a teraz ta śliczna mięta!!! Fakt, z zeszłym sezonie było jej aż nadto ale ja się na nią nie załapałam wiec pewnie pójdę Twoim śladem (wybacz) i też zaopatrzę się z baaardzo spóźnioną, posezonową opcję "mint". A, no i super te granatowe szpilki wyszły do tego.
    pozdrawiam i jedyne co, to martwię się o to Twoje poznawanie męskich jąder ;P :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, Kochana nie przejmuj się, ze mną wszystko ok, w domu wszyscy zdrowi, a jądra hmm.. wiedza na ten temat, wbrew pozorom może się kiedyś przydać. :P Dziękuję, cieszę się, że moje miętowe wydanie Ci się podoba. :):*

      Usuń
  9. Przepięknie!!!! zestaw idealny!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam na Ciebie patrzeć,zawsze bije od Ciebie ogromną energia! Super spódniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze Kasia!! aż cała promieniejesz :) no i cudowny zestaw :)
    a ja dziś postawiłam na blogu na black,red,white :D

    kurteczka boska - oddaj ! ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie wyglądasz, przeuroczo!

    OdpowiedzUsuń
  13. płonę z zazdrości... świetnie wyglądasz w pastelach!

    xx
    E.

    OdpowiedzUsuń
  14. dawno kupiłaś tą spódniczkę? mogłabyś podesłać link do aukcji? jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódniczkę kupowałam w tamtym roku, jakoś w styczniu, na licytacji za 20 zł - ktoś postanowił się z nią rozstać. :)

      Usuń
    2. aaaaa, zazdroszczę! że też ja nie trafiam na takie okazje :)

      Usuń
  15. Prześliczna spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ta mięta i te szpilki to jet to! :) mega subtelne połączenie piękna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak mi się wydaje, że ta mięta aż tak szybko się z nami nie rozstanie:) Powodzenia w pisaniu pracy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Spódniczka skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zwiewnie i tak grzecznie :) fajnie fajnie, buciki idealnie zmieniają stylizacje w bardziej charakterną :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna jest ta spódnica, ma genialny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. urzekła mnie ta spódniczka;)

    OdpowiedzUsuń
  22. BArdzo zacny zestaw Pani Kasiu, bardzo zacny...

    OdpowiedzUsuń
  23. ja po biol-chemie stwierdziłam, że odpuszczam wszelakie tego typu dalsze kierunki w moim życiu, jednak sztuka bardziej mnie pochłania :D liceum mi udowodniło, że nie mam pamięci do żadnych treści związanych ani z człowiekiem, ani zwierzęciem a tym bardziej z rośliną haha choć genetykę miałam w jednym palcu :D
    lubię miętowy kolor, ale na paznokciach :D jestem za blada na takie kolory
    a ciebie w samych czerniach (jak ja sama często), to sobie nie wyobrażam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja tam akurat zagadnienia związane z człowiekiem bardzo lubię, rośliny chyba najmniej.
      Jeżeli chodzi o kolor miętowy to też bardzo lubię go na paznokciach, na spódnicach, żakietach, na wszystkim. W ogóle uwielbiam kolory! :)

      Usuń
  24. piękne szpileczki Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niezła mięta z kurteczką :D Przywróciłaś trochę poprzednie wiosnę i lato z tym kolorem! Kasiu, powodzenia w pisaniu pracy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, przyda się! :*

      Usuń
  26. cudowanie! zaskakujesz! promieniejesz!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio dodając gdzieś komentarz zastanawiałam się, kto nie lubi słowa "stylizacja", a to byłaś Ty ;D mi generalnie nie przeszkadza żadne słowo i pewnie często akurat tego używam, ale postaram się oszczędzić Ci tych męczarni ;)
    Powodzenia w pisaniu pracy! Ja jestem na etapie pisania pracy licencjackiej, więc łączę się w "bólu" :D
    Kochana ta Twoja kurteczka nie daje mi spokoju i nie pozwala o sobie zapomnieć, więc chyba w końcu się na nią skuszę. Spódniczka jest cudowna - ja też ostatnio "poleciałam" w miętę :D Chyba w tamtym roku nie zbrzydła mi wystarczająco, więc odkrywam ją na nowo w swojej szafie. Były jeszcze jakieś kolory spódniczki? Prosiłabym o jakiś namiar :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, to byłam ja, na pewno ja - nie wiem czemu, ale nie przepada za tym słowem, nie stylizują się, tylko ubieram i zwykle totalnie spontanicznie, bez zastanawiania się czy ta spódnica, na pewno pasuje do tych butów. :)

      Spódniczkę kupiłam na licytacji w tamtym roku, za 20 zł - komuś się chyba nie podobała. ;)

      Usuń
  28. zazdroszczę kurteczki, bardzo ładnie na Tobie leży! Spódniczka jest obłędna ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej kurtki szukałam baaaardzo długo, aż w końcu się udało i mogę powiedzieć, że jest idealna, właśnie taka jaka miała być. :)

      Usuń
  29. Świetny zestaw! Śliczna spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
  30. super wyglądasz:) masz bardzo dziewczęcą urodę!! obserwuję:*

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie oddam Ci moich nóg Kochana, a to dlatego, że Twoje są mega zgrabne. A mi się moje właśnie średnio podobają.

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna, dziewczęca stylizacja a spódnica ma świetny kolorek:)

    http://stylelovely.com/mimundonormal

    OdpowiedzUsuń
  33. ooo bardzo tu fajnie! wszystko mi się podoba, tylko butki nie te, ale reszta jest zacna!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. wszystko jak zwykle idealnie dopasowane <3 i do tego piękna Ty ! :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam:) Dziękuję za miły komentarz na moim blogu:) Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia i oczywiście ten uroczy zestaw:)) Ja też ostatnio zakupiłam plisowaną spódnicę w miętowym kolorze i bardzo ją lubię! Pięknie dobierasz kolorki! Dodaję Cie do obserwowanych, bo chcę widzieć więcej takich dobrych zestawów:) Pozdrawiam ciepło z Brunszwiku- Anna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję! Mam nadzieję, że będziesz miała Aniu co oglądać. ;)

      Usuń
  36. powiem Ci, że butami mnie zaskoczyłaś na maksa! pastele, jeans, delikatne kolorki a tu duuup! no WoW!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mogę się Kasiu nadziwić jaka Ty jesteś urocza i śliczna! <3
    Dzisiaj już wyglądasz naprawdę słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Oh I love this outfit - the floaty mint skirt, denim jacket and those pop of blue shoes just melded perfectly! You look fantastic =)
    - Che

    style-che.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. super masz spodniczke <3 i fajnie sie to razem komponuje kolorystycznie! dodaje do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kasiu, ja wciąż pamiętam o tym aparacie - Nikon D3100, a obiektyw stałoogniskowy 50mm (1,8) chyba z tego co pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  41. ooo taka Kasia najbardziej mi "do Ciebie" pasuje ;)
    śliczna spodniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Rewelacyjny look! Śliczna z Ciebie dziewczyna. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Swietna spodniczka, jestes taka slodka :)

    Shadow Of Style

    OdpowiedzUsuń
  44. Cudowne połączenie kolorów.. Miętowa i do tego jeszcze plisowana spódnica to dla mnie strzał w dziesiątkę! Podoba mi się, że do mięty wybrałaś żywo niebieskie szpilki- charrakterne;) No i Kasia w kapeluszu to jest to, co Madlen uwielbia najbardziej:D niczym tygrrrysek!
    A moja praca ciągle w cieniu.. i nadal na wszystko czasu brak!
    Całuję, Madlen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madlen uwielbia i Kasia też uwielbia! Choć jeszcze nie znalazłam swojego idealnego kapelutka, a szkoda. Chciałam zamówić przez Allegro, ale boję się, że nie trafię z rozmiarem i faktycznym wyglądem, ale może warto dla jakiegoś ideału zaryzykować :)

      Usuń
  45. Pewnie już to posałam, ale oprócz Twoich zniewalających stylizacji uwielbiam Twój styl pisania <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Pięknie piszesz i wyglądasz! Czy zostaniesz moją żoną ;)?

    OdpowiedzUsuń
  47. Kluski z rosołem! Piękny outfit. Ja w tej spódniczce jestem zakochana. Uwielbiam plisy, a miętę wręcz ubóstwiam. :) Powodzenia, oby ten skrócić szybko znalazła się przed imieniem i nazwiskiem i oby Ci to nie poprzewracało w głowie, bo znam niestety takich, co owy sukces zmienił ich nastawienie do otoczenia. Jak to "znawczynią męskich jąder"?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszę pracę magisterską o wpływie alkoholu na zawartość rtęci w jelitach i jądrach. :D

      Usuń
  48. Kolor miętowy nie uwiódł mnie w poprzednim sezonie, teraz też jakoś nie chwyta za serce. Jest neutralny, co nie znaczy, że zły. : ) Bardzo ładny ałtficik, kurtki jeansowe do sukienek i spódnic są najlepsze. A twoje teksty są świetne. : )

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajna, dziewczęca stylizacja ;) Połączenie bieli, mięty i dżinsu również u mnie na blogu, zapraszam: http://magduizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. i w cytrynie Ci pięknie i w mięcie Ci pięknie:)ale podobno pięknemu we wszystkim ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kasieńko! tak bardzo lubię tę Twoją naturalność, nie-sztywniactwo! Nie przebierasz się, nie udajesz kogoś kim nie jesteś. To się ceni! Stąd też czytelnicy do Ciebie wracają :)
    Mam tylko nadzieję, że jak już będziesz poważną panią magister to nie zaprzestaniesz blogowania :D

    Dziękuję Ci też za miłe słowa! Ale w sumie nie ma czego być pod wrażeniem. Ciągle szukam swojej drogi jednak :)

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję Kasia! :*
      Mam nadzieję, że nawet z mgr'em będę dalej blogować. :P

      Usuń
  52. Kasiu trzymam za Ciebie kciuki, choć wiem że i bez nich dasz sobie świetnie radę! :)
    Promieniejesz! Wiosna Ci służy i w każdym kolorku Ci pięknie! Śliczna spódniczka, miętę kocham od tamtego sezonu i się z nią nie rozstaję ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. ślicznie wyglądasz! bo jak mam tak nie napisać...delikatna, zwiewna spódniczka, a reszta idealnie do niej dobrana...miodzio!:))

    OdpowiedzUsuń
  54. no i brawo dla Kasi biolożki, kolory górą!

    OdpowiedzUsuń
  55. Lubię czytać Twojego bloga. Przepięknie wyglądasz.:) Podoba mi się zestaw i te kolory.:)

    OdpowiedzUsuń
  56. ślicznie, tak świeżo i dziewczęco ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. piękna kurteczka, wyglądasz naprawdę prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
  58. Spódniczka jest piękna!:)

    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  59. świetna spódniczka

    dodajemy do obserwowanych :)?

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetna spódnica:) mam właśnie chrapkę na plisowaną kieckę :)

    OdpowiedzUsuń
  61. jejku, wyglądasz przecudnieee <3

    OdpowiedzUsuń
  62. spódniczka jest mega urocza xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥