10 października 2016

Uwaga, dziecko na pokładzie!

To już oficjalne. Zostałam  c i ę ż a r ó w k ą ! 
Na kolejne, długie miesiące dołączam do zacnego grona przemytniczek najwyborniejszych pod słońcem arbuzów, choć według specjalnej brygady do spraw ciążowych metafor owocowych co najwyżej, w obecnym stanie mogę pełnić funkcję kontrabandzistki awokado. Sukcesywnie, tydzień po tygodniu zmieniam kategorię wagową ze słomkowej, przez junior muszą, przesuwając się zdecydowanym krokiem ku klasie super piórkowej, z powiększającym się, dodatkowym balastem w przedniej części ciała. Pod względem lekkości, subtelności i gracji ruchów własnych coraz bliżej mi do sflaczałego hipopotama, niż do zwinnego i sprawnego koliberka. W ekspresowym tempie opróżniam lodówkę, stając się w tej dziedzinie prawdziwym czempionem. Pochłaniam kolejne hektolitry wody dziennie, w moim krwiobiegu krążą nowe, jeszcze świeżutkie dawki hormonów, a gdzieś tam w środku pływa sobie mały Astronauta (tudzież Astronautka), zaliczający każdego dnia jedną z wielu frapujących misji kosmicznych. Wraz ze zmieniającym się środkiem ciężkości, wysuniętym coraz bardziej w przód, niczym Przylądek Canaveral na Florydzie, przeobrażam się w prawdziwą, z krwi i kości Matkę Polkę CIĄŻArówkę! Także teeego, praktycznie nic się u mnie nie zmieniło. W gruncie rzeczy wszystko po staremu, tylko dziecko na pokładzie! ;)


zdjęcia: Mąż - sprawca tego całego"ambarasu"

sukienka - no name
sweter - Sinsay


39 komentarzy:

  1. Super Kochana ! Kolejna cudowna wiadomość :D Niezliczonych pokładów miłości i zdrowia dla całej Waszej trójki przydadzą się podczas trwania misji kosmicznej i w czasie lądowania i poznawania naszego Ziemskiego klimatu ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję! :*
      Oby misja kosmiczna przebiegła pomyślnie, lądowanie już w marcu! ;)

      Usuń
  2. Wyglądasz przepięknie <3 Gratuluję i zdrówka dla Ciebie i maleństwa :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój owocowy kalendarz cały czas mnie intryguje i rozwesela. Mini awokado baaardzo dobrze na Ciebie działa i niczym najlepsza witaminka dodaje Ci kochana wielką garść uśmiechu i uroku :*
    jeszcze raz gratuluję i czekam na kolejne "owoce" ;) ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metafory owocowe miażdżą system! Porównywanie dziecka do owoców albo warzyw z kolorowego warzywniaka zawsze mnie rozbawia. Jak będę faktyczną przemytniczką arbuzów to obawiam się, że mogę się zmieścić w obiektyw. :D

      Usuń
  4. Kasiu, gratulacje, pięknie CI się życie układa, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Congratulations... you look great :)

    http://checkinonline.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej!!! <3 tak pięknie Ci w tej nowej roli... Kasiula, taka niespodzianka!!! Rewelacja! Gratulacje :* Trzymajcie się cieplutko i rośnijcie w tego arbuza, bo póki co, to ja tam co najwyżej jabłuszko widzę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Do arbuza jeszcze daleko, trochę czasu pewnie jeszcze minie, zanim tak bardzo przesunie mi się środek ciężkości. Oby tylko arbuz był zdrowy, a przemytniczka będzie najszczęśliwsza. :)

      Usuń
  7. Jej Kasiu, jaką niespodziankę nam tutaj zrobiłaś! Gratuluję! ♥♥♥
    Duuuuuuużo zdrówka dla Ciebie i maluszka ♥ Wyglądasz bardzo kwitnąco ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie wyglądasz!
    i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. You're just lovely! I like your blog very much, would you like to follow each other?:)

    http://julesonthemoon.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje, prześlicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz cudnie, ciąża Ci służy Kasiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz cudnie, ciąża Ci służy Kasiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj Kasia Kasia. :) chwilę mnie tu nie było, bo i Ciebie nie było, wracam, patrzę - same wielkie zmiany :) a ja myślałam, że to moje życie się pozmieniało :p gratuluję Ci CIĄŻArówko, trzymam kciuki żeby cały ten czas przeminął spokojnie i żeby rozwiązanie było szczęśliwe :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! To racja nie było mnie tu długo, nawet powiedziałabym, że bardzo długo. Wróciłam, a tu taaakie zmiany, już nie jedna Kasia, a dwupak! ;)

      Usuń
  14. o jacie, najpiękniejsza kobieto!! Gratuluję ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Prowadzisz ciekawego bloga, bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia, można znaleźć w nich wiele inspiracji.
    Oby tak dalej!
    GRATULACJE !! <3
    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz tak młodo, aż trudno uwierzyć że będziesz mamą :) ale to ma swoje plusy w przyszłości. Gratulacje! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo miło, ale stara dupa ze mnie! W listopadzie stuknie mi 27 lat, aaaa! :D

      Usuń
  17. gratulacje! pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę że nie tylko 10 rocznica związku Wam wybija, ale macie też inne powody do świętowania... gratulacje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Boże, jak mnie tu dawno nie było! A tutaj taka nowina! Gratulacje Kasiu <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥