16 grudnia 2016

100 dni do..

To była bardzo nietypowa studniówka w moim wykonaniu. Obyło się bez poloneza, szalonych tańców do białego rana i wystrzałowych, upiornie drogich kreacji rodem z czerwonego dywanu. Zamiast tego był bezalkoholowy, fit zielony koktajl, sweter w wersji superturbooversize, który ostatnio jest jednym z moich najlepszych towarzyszy i świąteczne, mało seksowne skarpety. Tak fetowałam owe 100 dni do... No właśnie, do czego? Do porodu (choć akurat tę batalię z chęcią bym ominęła, skreślając z listy marzeń), do przyjścia na świat tej długo wyczekiwanej dzieciny, której obecnie najlepszym zajęciem jest kopanie swojej matuli po wszystkich wnętrznościach! Choć trudno nazwać to celebrowaniem, dzień jak co dzień, jedna z wielu dób mojego ciężarówkowego, niezwykle szalonego (że hoho!) życia. Niesztampowa studniówka oznacza tylko jedno - jest bliżej, niż dalej, czas ogarniać wyprawkową kuwetę, brać tatka w obroty i zakupić zapas tysiąca pięciuset dwudziestu ośmiu pieluch na kolejne x miesięcy. 

zdjęcia: Mąż




16 komentarzy:

  1. moja nieco okrąglejsza niż zwykle przyszła mamusiu! Ślicznaś z tym brzuszkiem! :* A co do zakupów to wiesz, zawsze trzeba sobie zrobić jakąś krótką chociażby przerwę na kawę, bo to męczące i wyczerpujące. Czekam więc na znak że to dziś, że to teraz, wtedy lecę, pędzę na spotkanie i podziwianie brzusia "na żywo" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, jestem zdecydowanie okrąglejsza! Mamuśka się trochę powiększyła, to fakt. :)

      Usuń
  2. jaki piękny post :) no i najpierw obejrzałam zdjęcia, ostatnie naprawdę mnie zaskoczyło,a dopiero poxniej przeczytalam notke :) super! życze Ci dużo zdrówka i siły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się baaardzo, że się podoba. :)

      Usuń
  3. Promieniejesz ♥ Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! Buziaki!♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo służy Ci ten stan, a sweter superturboovesize z pewnością będzie służył jeszcze długo po ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna Ty i piękny sweter. Możesz napisać gdzie kupiony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Sweter kupowałam jakieś dwa lata temu na stronie Front row shop. :)

      Usuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥