13 października 2012

Between night and day

"Miedzy nocą a dniem
 zawieszony niby sen
taką drogę znam
lecę nisko, lecę sam."


Był wieczór, a konkretnie pół-wieczór, czyli bliżej niezidentyfikowany okres w czasoprzestrzeni między zimnym, jesiennym dniem, a jeszcze zimniejszą, cholernie zimną nocą. Właśnie w tym czasie pewna dziewczyna postanowiła, że wybierze się na spacer. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tą osobą była blogerka. Albo raczej osoba aspirująca do otrzymania tego szlacheckiego tytułu. Więc był pół-wieczór, blogerka i spacer. Wyjaśniając, w słowniku blogerek, czyli zmodyfikowanym na potrzeby blogosfery słowniku PWN, hasło "spacer" oznacza nic innego jak.. zdjęcia! Spacer jest również słowem, które wywołuje niekontrolowany wybuch radości u psa blogerki, który zresztą oprócz spania, jedzenia i uświadamiania wszystkich domowników o fakcie, że nie znosi sobotniego sprzątania, skrzętnie obszczekując wszystkie machiny sprzątające, nie robi zupełnie nic.  Może przydałby się chociaż blogerce, aleee.. nie! Jak powszechnie wiadomo pies jeździ koleją, ale zdjęć niestety nie robi. W takim, więc wypadku do grona wymienionych wyżej elementów (pół-wieczór, blogerka i spacer) musiał dołączyć jeszcze aparat i fotograf. I wyruszyli wszyscy, razem z blogerką, która mimo zmieniającej się bezwzględnie temperatury, nie zauważyła równie błyskawicznego przechodzenia jasnego i słonecznego dnia w wszem ogarniający mrok. Robiło się szaro i mroczno, pół wieczór ekspresowo przekształcał się w wieczór, a jak wiadomo im ciemniej, tym gorsze warunki, dłuższy czas naświetlania + syndrom skrzypka fotografa lub jak kto woli trzęsących łapek i stała się tragedia. Rozmazane zdjęcia! Blogerka myślała, że oprócz prześwietlonej twarzy nie ma nic gorszego, jednak.. myliła się. Jak mogła dopuścić do takiej sytuacji? Toż to prawdziwy dramat, nie doda przecież pierdyliarda zdjęć na swojego blogaskaMusiała przełknąć gorycz porażki, posypać głowę popiołem, zwolnić fotografa i rzucić się w otchłań blogowej czeluści. Już nie przedłużam. To koniec tej bez happy end'owej historii dzisiejszych zdjęć, a po tym jakże interesującym melodramacie z serii "Poczytaj mi tato" lub "Napisz jakieś brednie polska blogerko", mam dla Was zadanie (nie, nie będziecie musieli wymyślać równie durnego opowiadania!). Chciałabym, żebyście w komentarzach napisali co podoba/nie podoba Wam się w moim blogu. To zadanie nie ma na celu stworzenia diametralnych zmian tutaj, po prostu chciałabym znać Wasze zdanie, booo.. przecież znamy się nie od dziś! Dzieciakom w szkole na zachętę dałabym plusy z aktywności (najbardziej motywujący-motywator pod słońcem, na równi z groźbą kartkówki), natomiast tutaj mogę liczyć tylko i wyłączenie na Waszą dobrą wolę. 


sweter - nn, czapka - allegro, ramoneska - Oasap


Zdjęcia: Adi



146 komentarzy:

  1. co ja lubie w Twoim blogu...wszystko...od zdjec az do pianych przez Ciebie notek:)zawsze z sensem, poczuciem humoru, dystansem do siebie i swiata...lekko, przyjemnie i niesamowicie madzrze:)
    ale Ty to przeciez wiesz:)
    p.s boska czapa :)))
    buziaki Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję, że dalej wena będzie mi dopisywać! :)

      Usuń
  2. Ojej, wyglądasz świetnie!:) Zapraszam też do mnie, jak Ci się spodoba:)
    Pozdrawiam! http://jestemvanessa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. W Twoim blogu najbardziej podoba mi się to, że jesteś cholernie prawdziwa w tym co robisz. Bardzo jest mało takich blogerek. Poza tym tworzysz ciekawe wpisy, zawsze zastanawiam się o czym ciekawym znowu napiszesz :) Może Twój styl do końca do mnie nie przemawia, ale mimo to, zawsze z niecierpliwością wyczekuję kolejnego posta! Ty naprawdę umiesz przyciągać do siebie ludzi, masz pomysł na siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o styl to cały czas szukam, eksperymentuje, próbując znaleźć ten faktycznie "mój styl". :) Dziękuję za szczerą opinię, cieszę, że wyczekujesz i lubisz wpaść poczytać moje - czasami nie do końca przemyślane wypociny. :)

      Usuń
  4. Mi się wszystko podoba- nie mogę nic złego niestety powiedzieć :D Fajnie, że tyle piszesz, że się uzewnętrzniasz, a Twoje notki są takie Twoje- utożsamione z Tobą!
    No i dzisiejszy outfit... w końcu jesień i u Ciebie! :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w końcu jesień i ta złota, polska jesień zostanie tutaj przez najbliższe dwa posty, a później to "się zobaczy" . :)

      Usuń
  5. Lubię ramoneski a różowa czapk nadaje charakteru stylizacji.

    jak znajdziesz czas zapraszam na męskiego bloga :)
    meninjackets.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga Kasiu, uwielbiam czytać twojego bloga, masz talent jeśli chodzi o dobór słów, często komponujesz lekko ironiczne opowiastki poruszając tym samym drobne codzienne tematy związane z prowadzeniem bloga, widać, ze jest tu pewien dystans i chyba też zabawa i bardzo dobrze, bo w tym prawdziwym zyciu bywa różnie, a świat wirtualny stanowi pewna odskocznię oderwanie od tych poważnych spraw z którymi się borykamy, czy są minusy cóż pewnie jak to bywa z Internetem to czasem występuje problem z interpretacja, co tak naprawdę chcesz nam przekazać... Nie wiem czy słusznie, ale obecnie wydaje mi się, ze traktujesz ten blogowy świat z delikatnym przymrozeniem oka, co popieram, no i milo było by czytać cię nieco częściej ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, podchodzę z dystansem, z przymrużeniem oka do tego blogowego świata, widzę wady i zalety i nie uważam się też za alfę i omegę. Myślę, że taki dystans byłby potrzebny paru blogerkom w tym kraju. :) Będę się starać o częstsze wpisy, dziekuję! :)

      Usuń
  7. OMG to mnie teraz zagięłaś... hmmm... Uwielbiam to, że zawsze masz coś ciekawego do napisania, czyli ja do przeczytania... podoba mi się wygląd bloga - jest estetyczny, przejrzysty, prosty... hmm... nie będę tu komplementować Ciebie, bo to zbyt oczywiste :) Zastrzeżeń nie mam żadnych :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Dogra madam! Pozdwól, że przejdę do zadania już teraz.
    1. Wróciła bym do postaci takiej, że element posta byłby na środku tak jak dawniej, bo jak jest całkowicie dosunięty do prawego boku, to wygląda to kiepsko i tak tez się czyta.
    2. Zmieniłabym nagłówek - zmiany są czasem potrzebne, dlatego sądzę, że jest to odpowiedni czas na to;)
    3. Zlikwidowałabym ramki wokół zdjęć(jeśli nie wiesz jak, ja mogę oczywiście pomóc) ;)
    4. Może zastosowałby jakąś grę barw? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s. Wróć! U mnie jakiś błąd wyświetlenia, więc cofam punkt 1;)

      Usuń
    2. Kurcze, właśnie kasowałam ramki wokół zdjęć i ja ich nie widzę u siebie. :( Z nagłówkiem masz rację, już od dawna o tym myślałam, chciałabym jakiś prosty napis, na razie jestem na etapie szukania odpowiedniej czcionki. :)

      Usuń
  9. W tej porze najlepszy czas na zdjęcia to godzina 15 oraz godzina 9. :) Dodatkowo najgorzej jest jak leje + jest pochmurnie, ale zobacz ostatni mój post na blogu :) zimno (Ewie było szczególnie he-he :*), pochmurno i prószenie deszczu! :/ Udało się dzięki wczesnej porze i jasnym obiektom dookoła tak to by była niezła lipa :(.

    www.yowloski.blogspot.com
    www.facebook.com/yowloski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna Ewka, musiało być Jej zimno. To racja, że jasne obiekty w tle są bardzo pomocne kiedy pogoda nie dopisuje. :))

      Usuń
  10. Pytanie jak dla mnie samej nieco zbędne, bo zwykle pod każdym wpisem rozpisuję się dosyć rozlegle, w większości pisząc o Twoim blogu. ;)
    Ale jeśli chcesz, to dobrze, tu postaram się zawrzeć moje ogólne przemyślenia, co do niezwykle inspirującego "In blue jeans...".
    Dlaczego niezwykle inspirującego? Bo muszę przyznać, dzięki Tobie, Twoim wpisom i stylizacjom naprawdę mocno, aczkolwiek stopniowo zmieniam swój styl. Może niekoniecznie styl, raczej to, jak łączę ubrania, które mam, w coś wyróżniającego się i tylko "mojego", gdyż nie chodzi o to, że (używając ulubionego słówka z dzieciństwa) ŚCIĄGAM po Tobie stylizacje, raczej one mnie tylko INSPIRUJĄ do tego, bym i ja ubrała się ciekawiej, oryginalniej.
    To po pierwsze. Po drugie, miło jest pooglądać tak świetne, dobrej jakości zdjęcia, z równie świetną modelką. ;)
    Po trzecie, o czym już kiedyś mówiłam, ale to jest baardzo ważne: TEKSTY. Masz taką łatwość do pisania krótkich, aczkolwiek trafnych i błyskotliwych wpisów, że (o tym też już wspominałam) nawet gdyby zdjęcia stały się jakimś cudem całkowicie nudne i nieinteresujące (a niech tylko spróbują!), to i tak będę wchodziła na bloga regularnie, aby poczytać przyjemne notki o przeróżnych sprawach, ważniejszych, jak i tych mniej.
    To są 3 główne powody, dla których odwiedzam "In blue jeans...". I na pewno odwiedzać jeszcze będę, nawet nie raz.
    Pozdrawiam jak zwykle serdecznie. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, jeżeli moje wpisy i mój blog choć troszkę przyczynia się do zmian u Ciebie (pozytywnych zmian) to strasznie się cieszę i jestem z Ciebie i siebie dumna. :) Wpisy są czasami krótsze, czasami dłuższe, staram się, żeby były w miarę optymalnej długości, bo jednak często ludzie się zniechęcają widząc dłuuugi tekst. :) Dziękuję, jest mi strasznie miło i strasznie miło jest mi Cię tutaj gościć! :)

      Usuń
  11. Super połączenie czaapki do tej ramoneski :)

    http://iloveitnorka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię to, że piszesz dłuższe notki - na większości blogów są zdjęcia z outfitem, podpis i tyle. A u Ciebie podoba mi się to, że mogę oprócz poglądania fajnych, ciekawych stylizacji (bardzo innych niż te na modowych blogach - na każdym to samo), poczytać Twoje przemyślenia na dany temat. No i fajny masz sposób pisania. Do tego podoba mi się Twoja buźka :P

    Jedyne co bym zmieniła do nagłówek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tez myślę nad zmianą nagłówka, zmiany są potrzebne! :) Dziękuję, cieszę się, że podobają Ci się i teksty i stylizacje, chcę tutaj tworzyć coś swojego, oryginalnego, nie kopiować innych blogerek, mając poczucie, że ta strona jest moja, a nie jedna z wielu takich samych.

      Usuń
  13. Jakie durne opowiadanie?! - mi wpis bardzo się podoba :) Podobnie jak zdjęcia i Twój strój :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No proszę nawet najzwyklejszy spacer opisany jest tu w sposób tak fajny i przyjemny, że aż chcę się czytać i się smuci, że tekst dobiega końca! :-( W sumie racja, od dzisiaj się nie znamy, ale od wczoraj i to dosłownie, więc nie mam za bardzo podstaw, żeby oceniać, nie mniej przeglądając archiwalne posty dochodzę do wniosku, że nic nie potrzeba tutaj zmieniać, że jest dobrze tak jak jest! ;-) Ale to tylko ja i moje paranoje! :D Ehhh piękny sweter do pięknej Lexie'owo-porcenalowej buźki! ;-)
    Buziaki! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, znamy się od wczoraj, ale i tak dobrze, że się znamy, bo w tej całej lawinie blogów coraz ciężej jest się znaleźć! :P Dziękuję! :*

      Usuń
  15. Sweter prezentuje się bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co zmienić w blogu? Może większą szerokość? Jak dla mnie za bardzo jest blog "przyklejony" do lewej krawędzi - albo to mój laptop coś szwankuje ;p

    Ahhh te plusy w szkole ;p Jednak u mnie to działało jedynie w podstawówce, w gimnazjum musiałam wymyślić bardziej atrakcyjne metody :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, u mnie jest tak w miarę na środku, ale to pewnie zależy od rozdzielczości ekranu. :) A ja właśnie miałam teraz praktyki w liceum i w pierwszej klasie plusy działały! :D

      Usuń
  17. Świetnie wyglądasz, czapka i ramoneska są super, a w dodatku jesteś śliczna !

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosh! I'm loving your leather jacket!

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialna czapka !

    http://diamond-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. 1.lubię czytać Twoje teksty - są o czymś.
    2.lubię oglądać Twoje zdjęcia - są zrobione ze smakiem (ukłon w stronę fotografa)
    3.masz fajny styl i przełamujesz trend na 'wszyscy ubierzmy się w ten sam must have'
    4.utrzymujesz kontakt z odwiedzającymi

    Mogłabym o wiele więcej napisać, ale tyle chyba wystarczy - to taka odpowiedź w pigułce.
    Poza tym pamiętam , że chyba pierwszy Twój post który trafił na mój pulpit to były kolorowe ćwieki, które od razu przyciągnęły moją uwagę 'nowatorskim' podejściem do trendów. ;)

    buziak Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf na pewno się ucieszy jak to przeczyta, bo tak na prawdę nie został zwolniony, to byłby strzał w stopę w moim wykonaniu! :D "Wszyscy ubierzmy się w ten sam must have" to zupełnie nie dla mnie, mam swoją indywidualną listę, na której znajdują się np. babcine swetry z ciuszka. :D

      Usuń
  21. Jak wiadomo zmiany są dobre, ale na blogu ich nie potrzeba :) Nie przestawaj tylko pisać swoich notek!

    Zestaw rewelacja!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, będę się starać pisać i pisać! :))

      Usuń
  22. Haha, świetna notka ;D Mi właśnie najbardziej na blogu u Ciebie podoba się to, jak piszesz ;) Lubię Cię czytać ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. wyglądasz świetnie. tak bardzo niepretensjonalnie. dziewczęco :) i ten sweter boski.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię Twoje uśmiechnięte oczy, Twoje zawsze kolorowe zdjęcia i to, że nie walają się tu wszystkie trendy sezonu, których mam aktualnie dość :) Widać, że piszesz z pasji, a teraz jest to rzadkość, zwłaszcza na raczkujących blogach :)
    Ciekawe pytanie, swoją drogą, może odpowiesz i mi na nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam dość aktualnych trendów sezonu zaczynając od moro, a kończąc na burgundzie, więc mamy coś wspólnego! :) Cieszę się też, że taka blogerka jak Ty mnie odwiedza, znajdzie czas na przeczytanie moich wypocin i na komentarz, dziękuję!:) A ja z miłą chęcią odpowiem Tobie na to pytanie!

      Usuń
    2. Dziękuję Kasiu, jesteś przemiła, aż brak mi słów :* I proszę już, nie zawstydzaj mnie :) Do Ciebie wpada się zawsze z przyjemnością :*

      Usuń
  25. Świetnie wyglądasz. Sweterek cudowny i znam to uczucie, gdy ze zdjęć wychodzi klapa : (
    Ostatnio tak miałam : ( Twój blog jest przede wszystkim unikatowy, masz swój styl i nie podążasz ślepo za trendami (np. moro):) Ale najważniejsze to jesteś piękną kobietą i masz śliczną buzię
    ( taką słodką ):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* Dobrze, że nie jestem sama w tej zdjęciowej klapie, łączę się w bólu! :)

      Usuń
  26. Super czapka!
    Twój blog lubię dlatego, że:
    - masz wiele ciekawych zdjęć
    - twoje stylizacje są przemyślane i bardzo kolorowe :)
    - piszesz, to myślisz!

    xoxo
    silesia-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami co mi ślina na klawiaturę przyniesie, ale staram się Was nie zanudzić. :)

      Usuń
  27. zarabiscxie pasuje do Ciebie ta czapka ;D i kolor ;))

    OdpowiedzUsuń
  28. poza zdjeciami najbardziej uwielbiam czytac Twojego bloga i jakbys napisala ksiazke badz pamietnik chetnie bym go przeczytala nie zasypiajac co mi sie czesto zdarza przy nudnych ksiazkach ;P
    Piszesz w taki sposob ...ach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, tylko kto był chciał wydać taką książkę? :D

      Usuń
  29. Mi tez bardzo czesto zdaza sie wyjsc z aparatem jak jest juz za ciemno. Zazwyczaj wychodze na 'spacer' i wracam bez zdjec :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jest!Jest różowy czapiszon hura!:D Super w nim wyglądasz Ślicznoto,uwielbiam po prostu:)Dwie foty są widać co trzeba,jest OK:D;)

    Mnie się w tym Twoim internetowym zakątku podoba wszystko:)Piękne zdjęcia,wspaniałe wpisy czegóż chcieć więcej?:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest, choć na żywo jeszcze bardziej różowy! Mam jeszcze taki w wersji żółtej. :)

      Usuń
  31. świetny zestaw! piękna uroda:)

    w wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O kurcze taki sam sweter leży w mojej szafie, przypomniałaś mi o nim dzięki;)
    Wyglądasz bardzo fajnie, podoba mi się, że zawsze do stylizacji dodasz jakiś ciekawy szczegół (czapka różowa).
    Zadajesz pytanie zaglądającym do Ciebie, co sądzą o Twoim blogu. A więc....
    Oprócz ciekawych stylizacji można przeczytac interesujący post. Piszesz ciekawie, poruszasz tematy,które pozwalają myślec o Tobie jako o wrażliwej, inteligentnej dziewczynie.
    Na koniec minus czyli NIE GARB SIE KASKA!!!!! wiesz...to taka uwaga wiekowej baby;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyrażenie swojego zdania! :* Próbuje ograniczyć garbienie się, ale jak widać wychodzi różnie. :(

      Usuń
  33. Szkoda, że tak mało zdjęc ;/. Co do bloga to podoba mi się wszystko. Jesteś moją inspiracją do tworzenia :D. Dzięki Tobie staram się, aby moje posty nie były 'puste'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, w takim razie strasznie mi miło! :)

      Usuń
  34. Strasznie podoba mi się Twój styl pisania ;) Zawsze z chęcią poczytam ,mimo że czasami jest dość długie, ale wiem ,że jak już zacznę czytać ,strasznie mnie to wciągnie ;] Poza tym Twój styl <3 I czapka ,którą masz dzisiaj w zestawie jest świetna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Jeżeli chodzi o czapę to mam też taką w wersji żółtej - na allegro są po chyba 13 zł. :)

      Usuń
  35. to są te zdjęcia z mroku? chociaż są tylko 2 zamiast tysiąca pięciuset, to są ok:) ja bym nic nie zmieniała, widać, ze czytelnikom podoba się jak jest:)

    OdpowiedzUsuń
  36. o nie... Kasia... to bez sensu, jak nie masz tryliarda super fociaczków to nie ma sensu w ogóle robić notki. fociaczki muszą być perfekcyjne, tak perfekcyjne jak stylizacja i makijaż i fotograf. także wiesz...

    a tak na serio :D ja ostatnio bez dostępu do neta i bez ładnych zdjęć- tylko tak napstrykane w pokoju kilka strojów :D jedynie jedzonku robię całkiem przyzwoite zdjęcia jakościowo ;)

    Ale nawet w blogu o modzie/lifestyl'u/szafiarkowym bardziej liczy się treść, to co mamy do przekazania czytelnikom, a nie tylko ładne zdjęcia :)

    Pozdrawiam gorąco i mam nadzieję, że nadrobię wszystkie zaległości na Twoim blogu jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że to nie ma sensu, pora usunąć bloga. :( Też mam nadzieję, że nadrobisz zaległości, bo mi tu tęskno było za Tobą!

      Usuń
  37. ja nie mam się do czego przyczepić a tym samym rad co zmieniać z mojej strony nie będzie:) ostatnio tez się oszukałam z pora na zdjęcia i mrok mnie totalnie zaskoczył, cóż jesień;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne oczy!:)
    i ta czapka:)poluję na taką;)
    zapraszam do sb na nowy post:)

    OdpowiedzUsuń
  39. ale masz słodką czape:) całość stylizacji mi sie bardzo podoba jest taka naturalna:) świetnie

    OdpowiedzUsuń
  40. Ech no co ja mam Ci powiedzieć jest masę niedociągnięć...no tak mało foteczek.. liczyłam na więcej sweetfoć i dziobków i się zawiodłam, zmień fotografa!...za krótki tekst, ledwie się rozpoczął, a już był koniec, poza tym bloggerka nie pokazała torebki ...faux pas!!! heheh

    ///...Kasiu :D jest super!! Wiesz, że zaglądam i czytam ;) Świetny spacerowy zestaw, bardzo w oko wpadł mi sweter, no i mamy podobną czapę ..moja jest chyba jeszcze większą żarówą :D Pozdrowienia:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, żeby nie dodawać tego posta, cholerka, cóż za faux pas - chyba zapadnę się pod ziemię, co ja zrobiłam?! :P Moja też jest wielką żarówką, ale w tym "mroku" nawet Photoshop sobie nie poradził. :D

      Usuń
  41. Plus dla fryzury, wyróżnasz się, super:))

    OdpowiedzUsuń
  42. fajna stylizacja, może skusisz się na ocenę stroju z męskiego punktu widzenia? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Kochana ma!!!!!!!!!!! Rozdrabniać się nie będę więc powiem krótko.... uwielbiam do Ciebie wpadać bo podoba mi się wszystko :))) Tekst, focie, stylizacje :)
    Czapa jest czadowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga, na Ciebie zawsze można liczyć! :)

      Usuń
  44. Fantastyczna kurtka, wyglada swietnie z tym swetrem
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  45. You look so pretty!:) I love all the photos on your blog :)

    xx
    http://www.eugenemarseille.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam czytać Twoje wpisy nie mówiąc o wpatrywaniu się w zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Rewelacyjne teksty. Najlepsze na świecie. Za to Cię przede wszystkim uwielbiam :-)
    Poza tym masz bardzo fajną przejrzystą szatę graficzną, ładne zdjęcia (taak, mimo zmroku!), zawsze ładnie wyglądasz i wydajesz się być niesamowicie sympatyczną osobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, najlepsze na świecie na pewno nie, jestem tylko biolożką, nie humanistką. :D A sympatyczna chyba jestem, dzięki!

      Usuń
  48. Kasiu, nie będę oryginalna... Najbardziej lubie tego typu blogi jak twój, do mnie przemawia przede wszystkim słowo pisane, chociaz obraz jak najbardziej też. Lubię twoje notki, dłuższe, kótsze, ale zawsze cos wnoszace, dajace do myślenia, inspirujące, z wieloma rzeczami o których piszesz moge sie identyfikować. Poza tym naprawde ładne zdjęcia! Lubie do ciebie zaglądać, czuję sie tak...jak u dobrej znajomej w odwiedzinach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak tylko zaprosić w odwiedziny, na wirtualną kawkę u dobrej znajomej. :* Dziękuję, cieszę się, że lubisz czytać to co napiszę, bo często mam wrażenie, że ludzie po prostu nie lubią czytać notki na tego typu blogach, wolą oglądać obrazki i na tym ich wizyta się kończy. Fajnie, że są wyjątki takie jak Ty!

      Usuń
  49. wspaniale wyglądasz Kasieńko :) kurtka extra :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Jutro postaram się odpowiedzieć na wszystkie komentarze, dzięki - będzie cała masa plusów z aktywności do rozdania! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Aż się uśmiechnęłam jak przeczytałam Twój tekst :) Pozdrowienia dla psiaka :D I Twój sweter... ach!

    OdpowiedzUsuń
  52. Prosze Pani ! W Pani blogu najbardziej podoba mi sie to, ze jest prawdziwy, zabawny, nietuzinkowy, czytelny, kolorowy, orginalny, poruszajacy... itd. itp,

    caluje Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm.. nietuzinkowy, skoro tak uważasz, to jest mi strasznie miło! :) Poproszę o odrobinkę gorącego słonka z Cypru! :*

      Usuń
  53. Uwielbiam czytać Twoje posty! świetny sweterek!

    OdpowiedzUsuń
  54. wow great outfit! i love the jacket! i like your blog maybe we follow each other!? let me know ;) www.yuliekendra.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękna ta Twoja ramoneska, podoba mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. dziękuję:*
    jak zawsze uroczo wyglądasz:)
    ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetne zdjęcia! Szoka, że tak mało! Przez posta jednak nie przebrnęłam. Za dużo dla mnie, jak na tę porę! Ale obiecuję, że nadrobię lekturkę :)
    PS: Masz przepiękne oczyska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, szkoda, ale zastał Nas mrok, tylko parę zdjęć udało się uratować. :)

      Usuń
  58. uwielbiam Twoje poczucie humoru :)) i pozytywność bijącą ze zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  59. no poprostu kocham twoją czapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  60. świetne zdjęcia:)
    co do zmian hmmm... na pewno jest kilka rzeczy, które mi się podobają:) np cytat na początku, dużo dużych i pięknych zdjęć:)i to że zawsze mogę coś poczytać:) i czegoś ciekawego się dowiedzieć albo opowiadanie o smutnej blogerce poznać:)

    ach zmiany to może jakiś nagłówek nowy?:)może zdjęciowy? ale nie rozmazany i nie prześwietlony:)
    o i jeszcze bym chętnie poznała listę Twoich ulubionych blogów:) np top 10:)

    pozdrawiam i miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przydałby mi się nowy nagłówek - to moje zadanie na najbliższych kilka dni, jak trochę odrobię się z moimi zaległościami uczelnianymi, choć na pewno nic nietypowego nie będzie, bo zbytnio się nie znam na programach graficznych. :) O, lista top 10 świetny pomysł! :)

      Usuń
  61. Super to wygląda! podoba mi się ta stylówa, zwłaszcza z różową czapką ♥

    OdpowiedzUsuń
  62. Jakie Ty masz czaderskie oczęta! ;*

    OdpowiedzUsuń
  63. ;oo przegapiłam tak sliczny sweter i Ciebie w tak boskiej czapusi! ;O tzn czapka jak czapka, ale Tobie w niej bosko :P

    OdpowiedzUsuń
  64. ale słodka czapa, śliczna! bardzo ładnie Ci w niej, teraz widzę niesamowity wysyp tego typu czapek, ale jestem jak najbardziej za, tego koloru jeszcze me oczy nie widziały hehe, choć stronie od różu, ten mi się podoba, bardzo ładny sweterek oversize :) muszę przyznać, że mam niedosyt w postaci zdjęć, chce więcej ;p heh co mi się podoba? Twoja oryginalność, nie brniesz ślepo przez mode by być jak inne, pokazujesz swój indywidualny styl, a przy tym świetnie dobierasz słowa - chce się Ciebie czytać i jest w Tobie ten dystans do sfery bloggerskiej w postaci humoru ! :):*

    OdpowiedzUsuń
  65. Kasieńko! Ja bardzo lubię całą Twoją pozytywną osobę! Emanujesz energią, pomysłami..uwielbiam Cię czytac i ogladac:)
    na pewno nie zmienilabym u Ciebie nic!
    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  66. bez ramek o wiele lepiej się prezentuje :) A chcesz je mieć z powrotem?

    OdpowiedzUsuń
  67. Może na oczy mi padło.:D Ja borykam się z tym, że chciałabym dopasować wielkość zdjęć do szerokości tekstu posta, a kompletnie nie wiem jak to zrobić:( Szukałam tu i tam, ale nie dało to żadnych efektów. Niby tutaj
    http://forum.blogowicz.info/topics106/obrazek-na-cala-szerokosc-postu-vt5646.htm
    http://forum.blogowicz.info/topics106/html-zaokraglone-rogi-we-wszystkich-obrazkach-vt5466.htm wyjaśnia koleś, ale mi to nie odpowiada, bo chciałabym jeden taki kod co by mi we wszystkich postach tak ustawiło i, żeby automatycznie się ustawiało przy publikacji posta:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę przy każdym poście wpisywać ten kod. :)

      Usuń
  68. Czapka jest świetna i nie wyglądasz w niej kiczowato :) Co do bloga, to na pewno nie zmieniaj długości wpisów ani ich formy, przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Do twarzy Ci w tej różowej czapie. :)) :*

    OdpowiedzUsuń
  70. ale super czapeczka :))
    jeśli masz czas, wpadnij do mnie, to dopiero początki, ale miło bedzie jak wpadniesz i ocenisz :)
    z góry dzięki :*
    www.jgirlj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  72. Hej Kasiulka !!! Byłam już i to nie raz, tylko musiałam myśli zebrac ...jak to mówią musiałam przetrawic, zastanowic się żeby no wiesz głupot nie napisac ....I tak foci małooo ...nienasycona, fotograf mniemam zajefajny, bo świetne i pełne profesjonalizmu są Twoje focie ....blog cudny i jak Dla MNie nie musisz zmieniac nic ....nagłówek bardzo mi się podoba ..poza tym jesteś świetną blogerką i Twoje posty są zawsze przepełnione pozytywną energią i treścią która mówi/skłania do myślenia, a nie tylko obejrzenia zdjęc i,, ależ masz cudny sweterek ''...faktycznie jest cudny :*

    Ja czytam po kilka razy Twoje teksty ...bardzo to lubię...nie wiem jak to się dzieje, ale czuję tutaj taki spokój, który przechodzi na mnie ....magia czyż nie ???

    Dziękuję CI za ostatni bardzo krzepiący komentarz:*Pozdrawiam serdecznie :)

    Skasowałam poprzedni, bo jakoś byczków za dużo było ..hihi:*przepraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatka dziękuję! :* Jeszcze nigdy nie czytałam żadnych głupot od Ciebie, więc wątpię, żeby tym razem takie się pojawiły! Mam nadzieję, że jakaś magia tutaj jest, oby dalej była, żeby nie prysła jak bańka mydlana i żebyś Ty dalej mnie odwiedzała. :)

      Usuń
  73. A ja..lubię wszystko na twoim blogu, a najbardziej twoje przemyślenia! Baaardzo miło się je czyta:)
    i do tego zawsze jesteś uśmiechnięta! to bardzo pozytywnie na nas wszystkich wpływa! Tak mi się wydaje:):*

    OdpowiedzUsuń
  74. Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek specjalnie wyszła na robienie zdjęć. Jestem na to zbyt leniwa, lub jak kto woli, nie zależy mi za bardzo :p
    Wolę robić zdjęcia na balkonie tuż przed wyjściem :)

    W Twoim blogu lubię ciekawe teksty, aż chce się czytać. Ale czasami - wybacz za szczerość - mam wrażenie, że piszesz na siłę i to trochę czuję.
    Ja też tak mam, więc to nic takiego ;)

    Bardzo fajna kurtka i koszulka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia, które robię są zawsze "przy okazji", tutaj akurat był to spacer połączony ze zdjęciami, spacer, na który i tak byśmy się wybrali. :) Hmm, nie piszę na siłę - czasami teksty są bardziej przemyślane, czasami dość spontaniczne, ale nigdy na siłe, a kiedy miałaś takie wrażenie? Bo szczerze powiedziawszy zainteresowała mnie Twoja wypowiedź. :)

      Usuń
  75. Pies się ucieszył, załatwił swoje potrzeby, a Ty się dotleniłaś. Także to zakończenie nie było takie najgorsze. Owszem, zdjęcia są zapewne do dupy i nie da się ich w cywilizowany sposób pokazać, żeby nie straszyły, ale co tam. Będzie jeszcze okazja dodać inne stworki.
    W Twoim blogu podoba mi się tekst pisany przez Ciebie, z nutką ironii, sarkazmu. Dodatkowo śliczne zdjęcia, a jak już widzę widoczki i miejsca to jestem bliska spełnienia :D
    I dla mnie nadrobienie Twoich notek to była czysta przyjemność, ponieważ tak jak pisałam kilka linijek wyżej, uwielbiam Twój sarkastyczny styl pisania. Od razu mi się mordka uśmiecha do monitora. Dobrze, że jestem sama w pokoju, bo jeszcze uznaliby mnie za jakieś dziwo :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ironia to moje drugie imię. Dziękuję, jest mi w takim razie bardzo miło. :)

      Usuń
  76. Ooo, jak ja doskonale rozumiem zbyt późne wybranie się na zdjęcia;) Ale na szczęście i te opublikowane wystarczyły, by pokazać światu ten przepiękny sweter z bardzo uroczym wzorem:) A w czapce wyglądasz fajnie i radośnie, co pozwala zapomnieć, że tak zimno i nieprzyjemnie na dworze:)

    A na Twojego bloga lubię wpadać, bo bije od Ciebie pozytywna aura i choć trudno oceniać kogoś na podstawie słowa pisanego i zdjęc, to wydajesz się być bardzo sympatyczną osóbką:) Poza tym doceniam niebanalne stylizacje i przemyślane zdjęcia.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  77. No jak to co się podoba? Piekna Audrey się podoba :D
    Ale co najważniejsze - lubie Twoje szczere i konstruktywne spostrzeżenia Kasiu, nie boisz się mówić głośno co Ci się podoba, a co nie. To dzisiaj bardzo cenna cecha, wiesz?
    Druga sprawa, nie prowadzisz bloga od tak...poświecasz jemu swój cenny czas, swoje refleksję, część swojej duszy. Innymi słowy, jestes zatwardziałą blogerką, która nikogo nie traktuje z góry ( co jest czestym zjawiskiem w przypadku, tych popularnych już blogerek) i dla każdego znajdziesz czas aby choć na chwilę zajrzeć, coś napisać, przedstawić swój punkt widzenia.

    Ale dość slodzenia Audrey. Weź sie za robotę, bo czekam na kolejnego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, spokojnie Cleo, Audrey jeszcze daleko do top blogerek, jeszcze zdąży Jej sodówka uderzyć do głowy! :D (żartuję!) Dzięki, masz rację - trzeba się brać za następnego posta! :D

      Usuń
  78. Genialna czapa ;) Właśnie widząc ją u Ciebie przekonałam się do neonów.
    Zapraszam do mnie na konkurs: http://trendydreamer.blogspot.com/2012/10/konkurs-z-mephobia-diy.html

    Spróbuj swojego szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  79. pierwsze zdjęcie boskie!
    no i chciałam Ci powiedzieć, że świetnie piszesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Muszę się zaopatrzyć w taką czapeczkę :) super!

    OdpowiedzUsuń
  81. Tak Kasiu, poprawne skojarzenie! Lawenda nieodlacznie idzie pod reke z fioletem. Lubilam ja zanim wiedzialam jak naprawde wyglada, odkad jako mala dziewczynka czytalam o niej w jakiejs ksiazce, dlatego w Belgii poczulam sie natychmiast u siebie, wszechobecne krzaki lawendy! kipiace kwiatami i kuszace zapachami! i tak bardzo skromne i niewymagajace! A posiadajace tyle zalet :)
    Co do notek, byc moze jestesmy odchodzacym do lamusa pokoleniem rozumiejacym tekst pisany, z chlubnymi wyjatkami oczywiscie!
    Na poczatku mego blogowania moja siostrzenica - mlodsza o pokolenie - uswiadomila mi okrutna prawde, ze zyjemy w obrazkowym swiecie szybkiego przekazu tysiecy obrazkow na minute, i tak naprawde niewiele jest ludzi co chce zatrzymac wzrok na tekscie dluzszym niz kilkadziesiat znakow.

    Zreszta anonim mi kilka razy zarzucal, ze pisze za dlugie notki, he, he;
    ale ja uparcie pisze dla tej garstki nie tylko ogladajacych i dlatego chetnie zagladam do podobnych mi ludzi, miedzy innymi do ciebie, i pisz wytrwale, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Twoja siostrzenica niestety ma sporo racji. Zaczynając od tego, że ludziom faktycznie nie chce się czytać tekstów, chyba, że są to teksty dwu/trzy zdaniowe, a kończąc na tym, że jednak obrazek to najłatwiejsza forma przekazu - oglądniecie zajmuje Nam kilka sekund, a przeczytanie krótszego czy dłuższego tekstu, później przemyślenia, które się z nim wiążą już o wiele, wiele więcej.

      Usuń
  82. Dla mnie , wychowanej na papierowych ksiazkach, kiedy to slowo pobudzalo wyobraznie i tworzylo obrazy w glowie, a nie odwrotnie - troche szkoda,ale coz czasy sie zmieniaja...A ja jestem troche staroswiecka :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Ulżyło mi, że się nie obraziłaś ;) Już na tyle długo tu jestem, że mogłam spodziewać się wszystkiego - niestety nie wszystkich ciekawi jak ktoś ma odmiennie zdanie.

    Może to ja przesadziłam. Czasami piszesz tak, że samo się "czyta". A czasami ciężko mi przebrnąć, bo czuję, że zaraz nie będzie nic ciekawego. Ale to chyba u każdego tak jest, nie da się wciąż wymyślać tematów, by za każdym razem czytać cały tekst z zapartym tchem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz już rozumiem, ale to pewnie jest spowodowane moją pisarską formą - czasami jest gorzej, czasami lepiej, raz słowa, aż cisną się na usta (na klawiaturę :D), a raz myśli plątają się i mieszają, tak jak w życiu - różnie bywa. Tylko właśnie to "na siłę" kojarzy mi się z nieautentycznością, wymyślaniem, pisaniem pod publiczkę, żeby tylko się komuś przypodobać, dlatego wolałam zapytać, jak Ty to rozumiesz i o co konkretnie chodziło. Szanuję Twoje zdanie. :)

      Usuń
  84. Ale Ci ślicznie w tej czapce !!!

    OdpowiedzUsuń
  85. Cudne foty!
    Wbij do mnie i zostaw ślad! :D

    OdpowiedzUsuń
  86. Mam podobną kurtkę ; ) Świetny sweter. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Fantastycznie czytało się twoje opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  88. jesteś świettna!!! bardzo barwna<3 obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  89. a mi się podoba wszystko. Podoba mi się Twój styl pisania, podobają mi się Twoje piękne zdjęcia, miejsca, w których je robisz. Jest to jeden z niewielu blogów (bo czytam wszystkie, które obserwuję, zdjęcia to nie wszystko), który czytam tak chętnie! I zawsze nadrabiam zaległości, kiedy tylko coś przegapię.

    OdpowiedzUsuń
  90. Krasnoludzka czapa poruszyła mam sercem! :)

    OdpowiedzUsuń
  91. dziękuję Ci kochana ślicznie. Ja mam takie szczęście, że na zdjęcia wybrałam się przed południem, a 2 godzinki później zaczął padać śnieg i zrobiło się strasznie ciemno na dworze. Też nie lubię zimy, w dodatku jestem takim zmarzlakiem, że hej! :)

    obserwuję z przyjemnością :*

    OdpowiedzUsuń
  92. wyglądasz cudnie. uwielbiam Cię, kochana! ;)

    OdpowiedzUsuń
  93. kochana, powiedz mi, u kogo kupiłaś taką czapkę? chodzi mi o użytkownika.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis. ♥

Thanks for Your comment. ♥